elooo:-)
ach wioosna!!:-) ale ciepło! ja sie kisiłam cały dzien w domu,ale wieczorkiem do pracy skoczyłam ,a i tak ciepło byo!
i pięknie sie nam zaczyna wiosna na forum

,
caterina świeżutkie fluidki bedzie słała to zaraz sie posypią krechy!

:-)
Gatto hihi no moja tez juz zaczyna swoimi ściżkami chodzić;-). Pierwsze spacerki były ok, grzecznie tuptała za rączke i cieszyła sie do wszystkich i wszystkiego. Ostatnio za to własnie zaczyna mnie ciągnac tam gdzie ona chce isc, albo idzie sobie nie zważając na mnie, zbiera wszystjkie co ciekawsze smieci z chodnika, albo siada na tyłku i grzebie w ziemi (piasku, zwirze, płytkach chodnikowych...co akurat jest pod ręka;-))
katiuszka na moje oko wystarczy...ale kazdy dziec je inaczej, nawet ten sam dzieć w rozne dni je inaczej.... Jak zje to wszystko to zaproponuj mu jakas dokładke, jak nie zechce więcej to znaczy ,ze mu wystarczy.;-):-) Hmmm..Moja je 2 sniadania...

hehe
caterina włąsnie, dobrze Gatto gada, Ty po południu tez w ciazy jestes,wieeeeesz?;-):-)
Ja z Młoda caly dzien w domu, nawet Gluta jednego na spacer nie wyciagam... hyhy dzisiaj pranie wieszałysmy: ja wieszałam, i Młoda tez brała z kupki ciuch (jej, wiec mały), strzepywała, po czym wciskała m-dzy pręty suszarki. Pranie tez robi: zawsze rano, po ubraniu , tak sama z siebie, sciagnietą pizamke bierze do łapki i zanosi do łazienki, otwiera drzwi do pralki i wkłada tam brudny ciuch. Jak znajdzie cos jeszcze to tez wkłąda do pralki. Taka pomocnica mi rosnie;-):-)