reklama

1 DZIECKO PO 30-STCE

Ahoj kobitki kochane :tak:
Sikacza rano nie robiłam bo całą noc latałam sikać i jaki to by był poranny moszcz:wściekła/y: A na betę też się nie wyrobiłam. Ale jutro rano siknę i zrobię sobie krew w szpitalu:tak: Oj ja to taka durna jestem i nie dowierzam :zawstydzona/y:
Naprawdę kochane jesteście :tak: I dziękuję wam za &&&&&&.
Pozdrawiam was gorąco z gorącego wschodu :rolleyes:
 
reklama
elooo:-)
ach wioosna!!:-) ale ciepło! ja sie kisiłam cały dzien w domu,ale wieczorkiem do pracy skoczyłam ,a i tak ciepło byo!
i pięknie sie nam zaczyna wiosna na forum:tak:, caterina świeżutkie fluidki bedzie słała to zaraz sie posypią krechy!:tak::-)
Gatto hihi no moja tez juz zaczyna swoimi ściżkami chodzić;-). Pierwsze spacerki były ok, grzecznie tuptała za rączke i cieszyła sie do wszystkich i wszystkiego. Ostatnio za to własnie zaczyna mnie ciągnac tam gdzie ona chce isc, albo idzie sobie nie zważając na mnie, zbiera wszystjkie co ciekawsze smieci z chodnika, albo siada na tyłku i grzebie w ziemi (piasku, zwirze, płytkach chodnikowych...co akurat jest pod ręka;-))
katiuszka na moje oko wystarczy...ale kazdy dziec je inaczej, nawet ten sam dzieć w rozne dni je inaczej.... Jak zje to wszystko to zaproponuj mu jakas dokładke, jak nie zechce więcej to znaczy ,ze mu wystarczy.;-):-) Hmmm..Moja je 2 sniadania...:baffled:
hehe caterina włąsnie, dobrze Gatto gada, Ty po południu tez w ciazy jestes,wieeeeesz?;-):-)

Ja z Młoda caly dzien w domu, nawet Gluta jednego na spacer nie wyciagam... hyhy dzisiaj pranie wieszałysmy: ja wieszałam, i Młoda tez brała z kupki ciuch (jej, wiec mały), strzepywała, po czym wciskała m-dzy pręty suszarki. Pranie tez robi: zawsze rano, po ubraniu , tak sama z siebie, sciagnietą pizamke bierze do łapki i zanosi do łazienki, otwiera drzwi do pralki i wkłada tam brudny ciuch. Jak znajdzie cos jeszcze to tez wkłąda do pralki. Taka pomocnica mi rosnie;-):-)
 
Gatto jak siedze z nia w domu to ma co drugi dzień, w formie omleta, jajecznicy(w sumie to to samo) albo paste z zołtka robie na kanapke. Jak do złobka chodzi to ze 2x kanapka z pasta zółtkowa, w weekend omlet.
Zastanawiam się nad dawaniem jej omleta do złobka, ale taki odgrzewany to nie wiem....
Jajka tez w muffinkach sa na przykład..ale to małe ilości wychodzą..
Nie mam pomysłów na inne formy śniadaniowych jajek;-)
 
Kok.o no ja tak ogolnie sie zastanawialam, nie tylko jajka sniadaniowo. Bo ja raczej daje raz lub 2 w tyg i sie zastanawialam czy mozna czesciej.;-) Mloda na przyklad jajko z barszczem je, lub jajecznice czy omlet.

Ostatnio przez 2 dni wszytkim pluje wlasciwie. eM jej chcial dac na kolacje rybe z warzywami to fuj, zupe krem z cukini tez fuj, w koncu zjadla troszke twarozku z grzanka i troche mleka.

Caterina slij swieze fluidki bo tu Emenems czeka i Kok.o tez staraczka :-p;-)
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry