Zrobiłam betkę po pracy, jutro będą wyniki, ale Wam możliwe, ze napiszę dopiero wieczorem, chyba, że uda mi się z pracy. Bardzo bardzo bym chciała, żeby było jutro, bo to oczekiwanie jest trudne. Dziś rano robiłam 2 różne testy, na jednym wyszła druga kreseczka bledziutka, na drugim - taka jak wczoraj. A liczyłam, że może będzie mocniejsza.
Antilko cieszy mnie, ze "zainspirowałam" Cię, jak to napisałaś, to szybciutko rób te porządeczki i do staranek. Mi moze castagnus pomógł (brałam drugi cykl)

)
Wagnies dobrze, ze z noga lepiej! A Ty jeszcze na zwolnieniu?
Maraniko dzięki! To bardzo ważne, dla Ciebie i maleństwa, że wyluzowałaś!
Carioca czuję sie średnio, bo nie jestem przekonana, niedowiarek, chociaż mam wielką nadzieję! Oczywiście w nocy (jak Antilka przewidziała) nie mogłam spać, trochę zasnęłam nad ranem, gonitwa myśli i wsłuchiwanie się w ewentualne objawy.
Byle do jutra!
Ściskam Was mocno!

))