reklama

1 DZIECKO PO 30-STCE

reklama
Cześć Kochaniutkie..

Przez kilka dni nie zglądałam z braku czasu.. normalnie się nie wyrabiam, bo jak usiądę na blogu, to już tu nie docieram,, Dziś więc zajrzałam najpierw tutaj, choćby na chwilę, a szczerza mówiąc zwabiła mnie ta PW o wątku.. zaraz tam lecę też.. A tu jakież zmiany!!!
NAJECZKO- GRATULUJE!!!
Na wynikach nie znam się wcale, nic mi one nie mówią, za to test owszem.. Super, strasznie się cieszę..

Sensi, strasznie Ci współczuję.. ale wiesz co, u nas w rodzinie tak się zawsze mówiło, że jakaś wymiana musi być- dzieciaczki przychodzą, a dziadkowie odchodzą..robią im miejsce na ziemi. Ja wiem, że to dla Ciebie bardzo bolesne, zwłaszcza teraz, na świeżo..Przytulam Cię mocno i bądź dzielna. Pozwól sobie na płacz, żebyś przypadkiem nie dusila w sobie bólu, pozwól sobie na żałobę.. uciszenie i ukojenie jeszcze przyjdzie.. Jeśli chodzi o brzusio, to naprawdę mało przybrałaś, ale jeszcze masz troszeczkę czasu i te 2 kg jeszcze mogą podskoczyć, choć niekoniecznie.. no i łatwiej będzie Ci zrzucić potem. U mnie trwało to strrrrrrrrrrrrasznie długo, bo moja macica zwijała się pół roku!! Koszmar! Ale ja nie karmiłam.. Dbaj o siebie.. już niedługo zobaczysz się z Kubusiem..

Witam nowe 30-tki.. :-)

Pozdrawiam was.. acha, u nas OK, zapraszam na blogasek tam jest wszystko..
 
Leyna- mnie sie oba imiona podobaja Zenobia juz od dluzszego czasu a Pelagie dopiero co znalazlam... jednak Joe nie da sie do nich przekonac za skarby swiata.... a jak mowili zdrobniale na twoja babcie, bo na moja mowilismy babcia Zenia, akolezanki Zenka lub Zebka...i zagladaj do nas tez,bo przeciez jestes 30-tkowa mama...

Dla mnie ona od zawsze była ciocią Zenią - bo to siostra babci. Ciocia Zenia w ogóle była "biedna", bo jej się imię które dostała nie podobało i z chęcią by korzystała z drugiego, tyle że to drugie wg niej było jeszcze gorsze. Z dwojga złego wolała być Zenią niż Pelą ;-)

a co do tej bakterii to myślę, że jak się wie, co człowiekowi dolega i jak to leczyć to od razu robi się lepiej. i zafasolkowanie juz tuż tuż :tak:


a w ogóle to miałam dołączyć do staraczek, bo chcę drugie dziecko, tylko że być może będę musiała staranka odłożyć ze względu na pracę... i jakoś tak mi smutno, choć pierwotnie i tak chciałam dziecko za 2 lata... zamieszane to strasznie :cool:
 
Kochane!
Nie planuję zwolnienia-śmieję się,że na porodówkę pojadę prosto z pracy:-D:-D
dzisiaj sięzważyłam....przez tydzień urosło mnie 1 kg:tak:uffffffffffff:tak::tak: widoczny tylko na brzuchu-znak, że Kubaśny rośnie na potęgę:-D:-D:-D

Novaczko-tak właśnie jest-dziadek zrobił na ziemi miejsce wnukowi-tylko, że dziadek miał 59 lat:-(:-(

gdzie jest Vonka:confused::confused::confused:
 
Kobitki
ja tak tylko na momencik, bo pochwalić się chciałam radosną nowiną! Moja przyjaciółka (36 lat zresztą..;-))po pierwszym podejściu do ivf (2 tygodnie temu miała transfer zarodeczków) jest w ciąży!!!:-):-):-):-):-) nawet nie macie pojęcia, jak się cieszę! 4 lata starania! i pierwsze ivf zakończone sukcesem! :-):-):-):-)
coś mi się wydaje, że zaczął się sezon fasolkowy:tak::-D
zmykam dalej pracować..
do wieczorka:-)
 
30steczki ja na krótko, więcej popiszę wieczorkiem. W pracy takie zamieszanie i bieganina, bardzo się starałam zwolnić i uspokoić. Różnie z tym było. Budzę się bardzo rano i nie mogę spać, wiec wstaję, dziś o 5.30. Nikt by mnie nie zwlókł o tej porze jeszcze kilka dni temu(chyba że do pracy, ale z bólem). Dziś zrobiłam kolejny teścik, druga kreska dalej delikatna.:(
Musze iść szybko obiadek robić, bo dziś mam spotkanie z koleżanką, Dziś też umówię się z lekarzem.
Poodpisuję wieczorkiem, teraz tylko:
Sensi trzymaj się, pamiętam o Was. Cudnie, ze Kubuś tak rośnie, ciekawe, kiedy zdecyduje się wyskoczyć z brzuszka!:)
Aluś wielkie gratulacje dla koleżanki! Też wierzę, ze to taki fasolkowy czas! Wysyp fasoleczek!:)))
Uściski dla Wszystkich! Do wieczorka!
 
Hej Kobitki:-)
Zakupy się udały, mam super ochraniacze takie jak do siatkówki:-)poszalałam i kupiłam sobie jeszcze rękawiczki żelowe, trochę drogie były, ale co tam raz się żyje:-DDzisiaj z rowerku i tak raczej nic nie będzie, bo tam na dole dalej boli. Dzisiaj już nie ma guza tylko ciemno-fioletową śliwę:-(Zastanawiam się czym to smarować:confused:
Sensi abyś tylko zdążyła na tą porodówkę;-):-D
Wagnies , jak po pracy?
Najeczko nie martw sie nic kolorami kreseczek, to o niczym nie świadczy.Umów się tylko na wizytę u lekarza.
Aluś oj posypią nam się fasolki :tak::-)
Ewo mam kask- na szczęście głową jeszcze nie rąbnełam, ale wolę używać
 
No ja po pracy ale padam ze zmeczenia... a teraz wlasnie czekam na kolezanke z ktora sie nie widzialam ponad 3 lata, ma do mnie przyjechac za chwile ze swoja 11-miesieczna corcia...
Antila w pracy bylo tak w miare... ale oczywiscie kupa roboty i nie wszystko nawet zdarzylam dzis zrobic :-( A widze ze ekwipunek na rowerek juz masz... to teraz kuruj tylko swojego guza i ruszaj w rejs....

Najka oj widze ze tesciki dalej robisz!!!

Alek pogratuluj kolezance i wierze w to ze wezmiesz z Niej przyklad ;-)

Ewa super ze humorek Ci dopisuje! No i bakterii mowimy a kysz!!!

Carioca nozki na razie nie wystawie na pokaz publiczny :-( na razie w dlugich spodniach zapycham.... i nie wiem co z tym zrobic...

Novaczka, Leyna, Sensi pozdrowionka
 
Oluś - no to super - gratuluję przyjaciółce- w tej ........naszej klinice?

Antilka - taki krwiaczek musi się sam wchłonąć w zasadzie smarowanie chyba nic tu nie da.

Moniś
odpisałam na smska z opóźnieniem- ajk u nas zbuduja stadion ( w 2012) to moze wiecej będzie imprez na miejscu.

buziaki dla wszystkich


 
reklama
witajcie wieczorkiem:-)
Anusiadzięki w imieniu przyjaciółki:-) właśnie z nią rozmawiałam, była u lekarza i wg bety ciąża może być bliźniacza:-D
a miała podane 3 zarodki:-)
Najeczko Ty się tak nie stresuj tymi teścikami, zobaczysz wszystko będzie dobrze:tak: w końcu sezon fasolkowy:-) sama go rozpoczęłaś:tak::-)
Antilko rany!! no ale musiałaś przywalić!:szok: dobrze, że masz już te ochraniacze:tak::-)
Wagnies a noga już pasuje do buta..?;-)
Ewuś no to jesteśmy umówione na wspólne testowanie we wrześniu:-)
Sensi cieszę się, że jesteś znowu z nami:-) a Kubuś już taki duży!:-) ściskam mocno!
Carioca,Novaczko :-)
Kajduś a Ty gdzie nam zaginęłaś??:-(
Moniś gdzie Ty..:confused:

no to zmykam teraz na nasz nowy zamknięty wąteczek:-D
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry