reklama

a co mówi waga..

A ja się dzisiaj ważyłam no i wynik to .................... 72kg :P :P kuźwa dlatego tak cięzko mi się chodzi i szybko zaczynają boleć mnie nogi bo dotychczas tyle nie zdarzyło mi się ważyć, a moje nożki nie sa chyba do tego przyzwyczajone!! ;)
 
reklama
Mycha, ja bym tej wadze nie wierzyła,moja mnie oszukuje,to może i Twoja też robi Cię w konia? ;) Co do chodzenia to mi ostatnio też jakoś cieżko się wdrapać na to nasze 3 piętro, a i palce u rączek czasem puchną podobnie zresztą jak nózki.Co to dalej będzie?? :)
 
Ja ostatnio zyje samymi sodyczami nic oprócz truskawek i slodkosci moze nie istniec ;D
A te puchniecie to straszne faktycznie stopy i dłonie u mnie najbardziej :)
 
Mrrrrr,slodycze! Jak ja je uwielbiam! :D A truskawki i "Pawelki" kokosowe moglabym jesc bez przerwy. :D Jutro wizyta u gina - ciekawe ile kg pokaze waga... :P
A tymczasem ide zjesc czekoladowego loda "Pippi",a co tam. ;D
 
Moja waga nieznacznie pnie się w górę 77,1kg. Czyli ciut więcej niż 8kg na liczniku ;D a przede mną jeszcze 2 miechy więc może nie nabiorę za dużo ;D
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry