Macie racje, przyszli tatusiowie są wybredni, chcieliby wszystko z góry wiedzieć, a jeszcze lepiej ustalic sobie wszystko, żeby im było wygodnie, hehe..
mój mężus ciągle gada mi do brzucha, żeby dzidzus sie nie spieszył i nie wychodził przed srodą(bo maja mało ludzi w pracy), hehe ciekawe czy go posłucha ;D
Jedno wiem, że rodzic pojedziemy razem, ale zdecydowalismy, że męża nie będzie ze mna w drugiej fazie porodu, jakos tak ani on ani ja nie chcemy :-[