reklama

Ach ci nasi mężczyźni!!!

Całkiem blisko Z której dzielnicy jesteś? Na razie humor mu się poprawił bo dostałam pracę, co oznacza dla niego że nie będę od niego wołać .

ja mieszkam na bałutach.

GRATULUJE pracy:-):-) Duży krok w przód, teraz jesteś niezależna, i może twój M to zrozumie, że teraz bedzie ci łatwiej utrzymać siebie i dziecko nawet gdybyś odeszła :-):-)
 
reklama
mija, ja też uważam, że powinnaś nim poważnie potrząsnąć. Separacja jest chyba najrozsądniejszym rozwiązaniem. Tak, jak napisała przede mną któraś z dziewczyn, po separacji Twój mąż nie przestanie być nagle ojcem. Będziecie widywać się rzadziej, a co za tym idzie- tym spotkaniom będzie towarzyszyła zdrowsza atmosfera. Pewnie dużo czasu jeszcze minie zanim wyleczysz się z niego całkowicie, ale wierzę, że w końcu wywalczysz szczęście dla siebie i swojej córci. Życzę Ci tego z całego serca.
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry