reklama

ADOPCJA- pary starające się o adopcję wczoraj i dziś.

Temat na forum 'Adopcja' rozpoczęty przez zuzanka81, 14 Marzec 2012.

  1. MagdaM33

    MagdaM33 Fanka BB :)

    tak, tak. 16.11.2016 godz 9:20 przyszedł na świat nasz synek Wojciech. 3790 g, 58 cm. rośnie nam jak na drożdżach
     
    • Suuuper :-) Suuuper :-) x 2
    • Lubię to Lubię to x 1
    • Kocham to! Kocham to! x 1
    • Lista
  2. Tola32

    Tola32 czekamy na ten cud jedyny

    Gratuluje Madziu
     
  3. reklama
  4. Emkaem

    Emkaem Zaciekawiona BB

    Gratulacje :-)
     
  5. nouvelle

    nouvelle Fanka BB :)

    Cześć dziewczyny, na tym forum jestem nowa. Do tej pory odwiedzałam iui w drodze... jesteśmy po trzech nieudanych iui, o dziecko bezskutecznie staramy się od trzech lat. Niestety nie stać nas ivf i coraz częściej myślimy o adopcji. Niestety mam wiele obaw, przede wszystkim o to, że z jakiegoś powodu nas odrzucą i znów będę przeżywać ból i rozczarowanie... w każdym razie dużo czytałam w necie o procedurze, ale szukam informacji od osób, które już są na jakimś etapie i mogą mi powiedzieć jak faktycznie to wszystko wygląda? Czy możecie mi coś napisać, podzielić się doświadczeniami?
     
  6. ludek

    ludek Fanka BB :)

    nouvelle, szkoda, że iui się nie udało :( Ja właśnie szykuję się do drugiej IUI. A nie chcecie próbować jeszcze czy macie dość?

    Znajdziesz naprawdę sporo informacji jak zaczniesz czytać wątek od początku. Myślę, że zdecydowana większość twoich obaw zniknie :) Głowa do góry, będziesz mamą!
     
  7. azjak

    azjak Zaangażowana w BB

    Cześć dziewczyny, Nouvelle widzę że na 2 temacie się spotykamy. Też rozważam temat adopcji tylko strasznie boję się tej decyzji cały czas mam nadzieję, że nam się uda, że jeszcze wszystkich możliwości nie wykorzystaliśmy, ale jednak z tyłu głowy rywalizuje invitro i adopcja. Myślę że to będzie rok trudnych decyzji...

    Napisane na LG-H955 w aplikacji Forum BabyBoom
     
  8. jolancik

    jolancik Fanka BB :)

    Zgadzam się z Tobą... myśl o in vitro przeraża mnie ze względu na koszty, mąż nie chciałby brać specjalnie na to kredytu, bo co jeśli się się nie uda??? A znowu adopcja to obawy, znowu czekanie, przygotowywanie się do wszystkiego od początku i ten czas oczekiwania od 2-3 lat , czy znajdziemy czas na wszystkie kursy, spotkania??? - to jest najgorsze....
     
  9. ni_kusia

    ni_kusia Fanka BB :)

    Hej dziewczyny. Ja też myślę o adpcji. Po paru poronieniach powoli mam dość. Jako dziecko zawsze myślałam, że zaadoptuję maluszka żeby dać mu pełny, ciepły dom i to coraz bardziej staje się realne. Z tego co czytałam sama procedura trwa ok roku licząc szkolenia i spotkania z dziećmi. Pozostaje tylko zgłosić się do ośrodka adopcyjnego i zacząć działać :)
     
  10. reklama

Poleć forum