Lucyann mieszkam w stolicy podhala, targi odbywają sie u nas dwa razy w tygodniu, ale nie polecam tych skór. Nabyłam kiedyś dwie takie cudne, wielkie, cena ok. 80 zł/szt (to było może ze 3 lata temu). Najpierw wietrzyły sie chyba ze dwa miesiace na balkonie, potem śmierdzialy w domu z pół roku, ostatecznie daliśmy za wygraną, po tym jak moje zwierze postanowiło zaznaczyć na nich odchodami swoją dominację. Powiem tak: jeśli macie zaprzyjaźnionego kuśnierza to z pewnością wyprawi wam uczciwie skórę, te nasze nie dość, że śmierdziały to jeszcze liniały niemiłosiernie, a włos był przepalony jak niegdyś u niektórych tlenionych blondyn. Jest podobno tylko jeden facet w polsce, który wyprawia skóry całkowicie naturalnie, ale nie mam na niego namiarów. Cudne skóry dla maluszka widziałam w ikea, taką to można do wózka, czy chusty śmiało włożyć, nie śmierdzi, jest mięciutka, ale mała, bo z jagnięcia chyba. No i cena kilkakrotnie wyższa.