reklama

ALEKS - 28tydz, 1,150kg, 39cm

Omajgat, cholerka jak uchronić te nasze dzieciaczki przed tymi wirusami, ręce opadają. Ja szczerze mówiąc to też się już trzęsę czy Kacper z tej wizyty w szpitalu czegoś nie załapał. Czas pokaże. Uciekajcie do lekarza im wcześniej tym lepiej.
 
reklama
My już po lekarzu, wyniki badania moczu takie same jak poprzednie, jedynie azotyny się straciły
Aleks dostał antybola na 10 dni
W przyszłym tygodniu w środe znów badanie moczu a w czwartek kontrola z wynikami
zwariuje
Do tego Szymon tez zaczyna się robić smarkaty bo co chwilę Aleksowi smoczek podbiera:wściekła/y:
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry