reklama
Forum BabyBoom

Dzień dobry...

Starasz się o maleństwo, wiesz, że zostaniecie rodzicami a może masz już dziecko? Poszukujesz informacji, chcesz się podzielić swoim doświadczeniem? Dołącz do naszej społeczności. Rejestracja jest bezpieczna, darmowa i szybka. A wsparcie i wdzięczność, które otrzymasz - nieocenione. Podoba Ci się? Wskakuj na pokład! Zamiast być gościem korzystaj z wszystkich możliwości. A jeśli masz pytania - pisz śmiało.

Ania Ślusarczyk (aniaslu)

  • Znasz to? Dzień ledwo się zacznie, a Ty już masz na koncie przebieranie w półśnie, mycie części do laktatora i gorączkowe poszukiwania smoczka pod kanapą. Jeśli w tym chaosie marzysz choć o jednej rzeczy, która ułatwi Wam codzienność – weź udział w konkursie i wygraj urządzenia Baby Brezza, które naprawdę robią różnicę! Biorę udział w konkursie
reklama

Alergia i problemy z nią związane

Kania - no u nas wczęsniej na Pepti 1 też były kupy super, tylko Nutramigen go zatykał. No u nas to mały wczesniej puszczał bąki ale nie miał bóli brzuszka,a teraz to się pręży i marudzi a potem wali bąka-torpedę z takim mega ciśnieniem. No mam nadzieję że jakoś mu się ta dwójka przyjmie. Zwolniłam trochę i przez 2 dni dawałam po 3 miarki dwójki,a dziś zaczęłam 4 miarki dawać. No i daję mu też znowu zapobiegawczo Esputicon, bo już daaaawno nie był potrzebny.
 
reklama
ja też tak mieszałam tylko nie codziennie tylko po kilka dni, np 1 miarka 2 przez 3 dni, potem zwiększałam i też 3 dni. Z bebilon-Bebiko tak samo.

Właśnie Maja miała robione badania na profil pediatryczny, ale na wyniki czeka się 2 miesiące.

Natoli, ja bym zrobiła na Twoim miejscu wymaz z buźki i badanie kupki, bo wiem że takie chrostki mogą świadczyć o grzybicy lub pasożycie które często występują u dzieci. Poza tym chyba serio za bardzo się przejmujesz. Wprowadzaj nowe pokarmy ale jednoskładnikowe, jak będzie co małego uczulało to na pewno skóra się zaostrzy i to zauważysz, no i poproś może o leki przeciwhistaminowe, typu Zyrthec, Fenistil albo Clemastine w razie "w" tzn ja podaje je wtedy kiedy mała bardzo się drapie. No i smaruj kilka razy dziennie. Trzeba też uważać na maści, bo np Zuzka była uczulona na maść witaminową.
I jeszcze jedno zauważyłam, że jak ktoś jest wyperfumowany i bierze Majkę na ręce i tuli to potem też ją wysypuje na buźce.
 
Cass - no to ja też chyba trochę zwolnię z tą zmianą. Bo na opakowaniu było niby że 1 miarka więcej każdego dnia. A z tym lekiem to lekarz Ci kazał dawać tylko tak doraźnie? Czy na stałe, a sama zdecydowałaś że to za dużo? No bo ja małemu daję Zyrtec 2 x dziennie po 10 kropli, tak kazała alergolog. I miesiąc mam cały czas dawać mu.

No i nadal mu nie zlazły jeszcze te plamy. Niby jest lepiej i wydaje mi się że mu nowego nic nie wychodzi,ale jakoś nie chce cholerstwo się doleczyć całkowicie. Już się zastanawiam czy dziś mu tego na noc nie posmarować Elocomem, żeby zlazło do końca. A swoją drogą to już 2 tyg. nie ruszaliśmy Elocomu :-)
 
CASS, ale ja nie wiedziałabym kiedy podać taki lek, bo jego to raczej nie swędzi...
natomiast na razie nie mogę mu podawać nic do jedzenia, bo ma bardzo zaognioną buzię i ja na bank nie zauważę różnicy. ja nie mam siły.
 
Natuś,a może alergenem jest "najmniej podejrzany",czyli Emolium?Amelka miała uczulenie na Oilatum.Emolium ma w składzie,niestety,parafine,która tez czasem uczula.Może spróbuj odstawic na kilka dni Emolium i tylko myj mu buzie przegotowaną wodą- może pomoże...?Ja kiedys poleciłam Dobranocce olej lniany na pupkę Justynki i zadziałał rewelacyjnie.A słyszałam i czytałam (tu,na forum o AZS ),że tez ponoć dobry dla atopików.Albo olejek migdałowy.Oczywiście,jeśli buźka by się nie przesuszała,to lepiej zostac przy samej wodzie.
E-lona,ty pytałaś o tę skaze,co jeszcze powiedział ten lekarz.Otóż wg. mnie nic ,czego nie wiemy,może czasu było za mało,ale nic szczególnego...Takie ogólne informacje na ten temat,ale bez rewelacji.
 
Nice próbowałaś podawać na wzdęcia wodę koperkową?
Polecam dobra na kolki, wzdęcia, po niej kupa murowana bez problemów !!!
 
Ostatnia edycja:
Kania - no właśnie u nas koper włoski pogarsza sprawę, bo już testowaliśmy jak był mniejszy na kolki. Ale dziś już chyba troszkę lepiej jest, może powoli przyzwyczajają się jelita do nowego mleka :-) Albo to zasługa dawanego profilaktycznie Esputiconu ;-) Mam nadzieję że mu minie za parę dni, bo to na bank od zmiany mleka. On już z kolek wyrósł i już jakiś miesiąc nie było z tym żadnych problemów. Kupki u nas są ok po przejściu na Pepti.

E-lona - dzięki za linki
 
Nice nie ma za co.

Ja dziś podjęłam decyzję, że kończę z karmieniem jak najszybciej się da, bo mam już dość niewiadomej z tą alergią. Jak będzie piła samo mleko i jej nic nie będzie to będzie wiadomo, że ja coś nie tak jadłam. Teraz jej troszkę więcej się tych zmian na skórze pojawiło. Zastanawiam sie czy nie przez wit. C, bo jej podaję przez ten katar.
 
reklama
E-lona - karmiąc piersią to rzeczywiście strasznie ciężko dojść do ładu z alergią. Ja właśnie dlatego przestałam karmić. Na zalecenie alergolog. Strasznie biłam się z myślami, bo mały miał wtedy 2 miesiące dopiero, no ale wyglądał tragicznie więc nie było za bardzo wyjścia. Za to po przejsciu była ogromna poprawa i już nigdy potem nie miał tak twarzy wyniszczonej, nawet teraz jak jest źle to i tak nie tak strasznie jak wtedy, bo wtedy to on skorupę miał na twarzy.
A wiesz, że ja też podejrzewam że cebion mi małego uczula.

A ja dziś zaczęłam wprowadzać wodę oligoceńską, zamiast tej Mamy i Ja. Na razie mały zjadł 2 porcje na niej i ok, ale to stanowczo za mało żeby zobaczyć czy będzie uczulać. Liczę bardzo na to że się przyjmie, wolę już latać do źródełka po tę wodę niż tyle kasy w markecie wydawać...
 
Ostatnia edycja:
Do góry