Moja teściowa była najlepsza jak się napijesz lampkę wina to nic ci nie będzie, jej gadanie było jak by skończyła medycynę i była lekarzem i wiedziała lepiej jakoś nie słyszałam żeby swoje córki namawiała, Mi nie zaszkodzi ale dziecku tak, i nie piłam, nawet nie piłam 0% bo jakoś bałam się nie przekonana byłam nawet do tego, jestem w ciąży obecnie trzeciej i położna mówiła gdybym miała problem z wysikaniem pół szklanki 0% nie zaszkodzi naprawdę a może pomoc bo jest to moczopędne, napiłam się ale jakoś nie pomogło musiałam większość ilość wody się napić bo początkiem ciąży miał problem z pęcherz, widziałam pijana w ciąży i kręciłam glowa masakra, biedne dziecko