reklama

......Aniołkowe MAmy......

reklama
Elomelo ja też się wzruszyłam. Te słowa jakby były kierowane nie tylko do Ciebie, ale do wszystkich Aniołkowych mam.

Gdyby nie wiara i przyjaciele nie wiem jak zakończyłoby się to wszystko

życzę Wam kochane słoneczka
 
Musimy pozytywnie patrzeć na to wszystko.
To co się stało pewnie miało jakiś sens i nic nie dzieję się bez przyczyny.
My wielu rzeczy nie zrozumiemy, które dzieją się w naszym życiu.

Ale mam nadzieję, że po uściskaniu mojego Aniołka wszystkie sprawy się same rozwiążą i staną się oczywiste.

Jak byłam pierwszy raz w ciąży to śniła mi się dziewczynka i wiedziałam, że noszę w sobie córkę, a teraz mam pod swoim sercem córkę i nie wierzę w zbiegi okoliczności.

Ostatnio docierają do mnie pozytywne wieści o tych kobietach, które straciły dziecko, a nawet i nie jedno, a teraz cieszą się byciem mamą... Jakie to dla mnie pozytywne i budujące ;)
 
Poeezja to coś co pozwala mi przetrwać w trudnych chwilach.
Moje spełnianie marzeń tomik "Melodia" - Tomik Melodia

I jakże warto się zatrzymać
i złapać w skostniałe ręce
obrazy snów
widziane na jawie
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry