reklama

Antykoncepcja po porodzie.

Ja mam od wczoraj implant antykoncepcyjny na 3 lata, wszczepiany w znieczuleniu miejscowym w ramię :tak: Po tym czasie trzeba go wyjąć bo przestaje działać, ale można też szybciej jesli chce się zajść w ciążę... W PL są nie dostępne, ale ponoć można ściągnąć samemu zza granicy i tylko poszukać kogoś (lekarza) wykwalifikowanego w zakladaniu. Implant nosi nazwę NORPLANON.
 
reklama
Kolezanka zakladala taki implant w Irlandii. Tez sobie chwali. Jak mi o tym mowila to kazala sobie dotknac ramie, gdzie go miala i co mnie tylko zdziwiło to to, ze implant jest wyczuwalny przez skórę.
 
Sergi ile kosztuje taki implant?
Dziewczyny czy któraś z Was miała plastry Evra?
Przyznam,że jeszcze nigdy nie stosowałam antykoncepcji,ale od niedawna o niej myślę.
Tabsy nie są dla mnie bo jestem za bardzo roztrzepana...
Nie wiem czy nie zaczekać na ten implant co ma Sergi;-):tak: Tylko nie wiem czy mnie na to stać:tak:
 
majeczka - ja używałam plastrów Evra ok roku i nie byłam zadowolona. Ciągle klej robił się w okół ciemny i brzydko wyglądało, poza tym plastry lubią lekko odklejac przy bokach , zakładanie ich tez do super łatwych nie należy - ja potem schizowałam czy dobrze działają, ale chyba ok, bo przez rok nie wpadliśmy;-)
Ja z chęcią bym skorzystała z tego implantu- nie mam pojęcia czemu one u nas niedostępne , nawet za kasę..:baffled:
 
Zastanawiam się, czy po skończeniu opakowania tabsów nie rzucić ich w diabły...normalnie moje libido jest zerowe, a nawet na minusie !!!!! masakra...
Myślałam nad wkładką Mirena , ale to tez hormony i libido zbyt wiele nie wrośnie...

Podjęłam więc próbę namowy Tz na wazektomię:-D Wczoraj pokazałam mu stronę z zabiegiem , to się schował pod kołdrę :rofl2:
 
reklama
Majeczka- ja stosowałam plastry i jak każda metoda ma plusy i minusy. Plusem , dużym jest to że raczej nie zapomnisz go zmienić robisz to raz na tydzień. Są skuteczne i omijają układ pokarmowy, także nie groźne są biegunki i wymioty, a także dolegliwości które mogą powodować pigułki po wielu latach brania. Minusy- tak jak Milva napisała. Plaster się brudzi czasem odkleja na rogach. Ja np umiałam go nosić tylko na ramieniu i łopatce. Na pośladku ocierał się o bieliznę czy spodnie , a brzuch to już nie mówię.. marszczył się przy każdym siadaniu.
Ja też mam rebus z antykoncepcją, nie chciałam pigułek , ale nie ma nic lepszego. Są jeszcze te krążki nuva ring czy jakoś tak , ale ja miałabym ciągłego stresa. Implant słyszałam że w pl jest dostępny ale tylko u paru lekarzy i podejrzewam że cena powala tak jak przy Mirenie. więc ja póki co nie mam wyjścia.
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry