Antylopka
Potrojna mamuska
właśnie dla tego ja pisze, że choć nie powinnam, to rozgraniczam takie "prawdy wieczne i czasowe"No dobrze ale to są głównie (z jednym, niewiele mówiącym wyjątkiem) encykliki, ustalenia soborów etc., a co za tym idzie - ustalenia ludzi. Tych samych, którzy kiedyś wymyślili post w wigilię, a potem go znieśli. Do mnie to nie przemawia.
. Mąż na wyklęciu jak to mówimy(w domu tylko w weekendy) a druga rzecz, to kilka dni temu widziałam nitki w środku, nie do końca się jeszcze rozpuściło wszystko. Mam z tego powodu więc obawy.