Masz rację Emko-nie będzie nam łatwiej po porodzie, tym bardziej , że ja już jeden przeżyłam i wiem co nas czeka!Nie jest to jednak pocieszające
teraz taka męczarnia , no i potem ile czasu musi zlecieć, żeby dojśćdo siebie.Te wachania nastroju i to wszystko sprawiło, że popadłam w jakieś załamanie i może dlatego tak smęce teraz-przepraszam dziewczyny
przecieżnie tylko ja tak mam!!!!!
Mam jeszcze takie pytanie i może któraś z Was mi pomoże , bo ci cali lekarze za 5 groszy niestety nie umieją-otóż od początku ciąży mam ciągłą suchość w gardle i mnie pobolewa.Na początku myślałam,że jestem non stop przeziębiona, ale dr.powiedzaiał,że nie..więc cóż to może być????
teraz taka męczarnia , no i potem ile czasu musi zlecieć, żeby dojśćdo siebie.Te wachania nastroju i to wszystko sprawiło, że popadłam w jakieś załamanie i może dlatego tak smęce teraz-przepraszam dziewczyny
przecieżnie tylko ja tak mam!!!!!Mam jeszcze takie pytanie i może któraś z Was mi pomoże , bo ci cali lekarze za 5 groszy niestety nie umieją-otóż od początku ciąży mam ciągłą suchość w gardle i mnie pobolewa.Na początku myślałam,że jestem non stop przeziębiona, ale dr.powiedzaiał,że nie..więc cóż to może być????
nie żebym życzyła innym tego złego samopoczucia jakie mi towarzyszy przy tej ciąży, tylko poprostu uzmysłowiło mi, że nie jestem sama, bo tu gdzie mieszkam nie ma z kim tak naprawdę porozmawiać!!!Chyba poprostu brakowało mi tego wyżalenia się, bo gdy robię to do męża, to faktycznie wysłucha mnie, pokiwa główką, że niby mnie rozumie a tak serio to nie ma zielonego pojęcia oco biega
tym bardziej dołujące-super puder na cienie nie pomaga, hahah