Faktycznie jestem tu dopiero od niedawna. Mam sześcioletniego synka Michałka i 15 miesięczną Justynkę. W maju wróciłam do pracy z małą jest moja mama. Po powrocie z pracy brakuje mi na wszystko czasu, bo każdą chwilę zajmują dzieciaki. Ale mimo to jest super. Michałek jest bardzo zadowolony że ma siostrzyczkę - i jest prawdziwym starszym bratem a Justynka jest w niego wpatrzona. A co dzień widzę jak różne są dziewczynki od chłopców i jak inne są drugie dzieci.