reklama

Bielsko-Biała i okolice:)

Madzia ja mieszkam na Sobieskiego, niedaleko skrzyzowania z Kęcką.
oooo wrocilas do pracy:-( a ja chcialma cie na jakis spacerek wyrwac do poludnia;-)

A kto zostaje ci z malutkim?
 
reklama
Faktycznie jestem tu dopiero od niedawna. Mam sześcioletniego synka Michałka i 15 miesięczną Justynkę. W maju wróciłam do pracy z małą jest moja mama. Po powrocie z pracy brakuje mi na wszystko czasu, bo każdą chwilę zajmują dzieciaki. Ale mimo to jest super. Michałek jest bardzo zadowolony że ma siostrzyczkę - i jest prawdziwym starszym bratem a Justynka jest w niego wpatrzona. A co dzień widzę jak różne są dziewczynki od chłopców i jak inne są drugie dzieci.
 
reklama
To faktycznie z tymi ubrankami...... ja Igorowi musze kupowac ubranaka na 2 -2.5 latek a ma potoraroku. Ale to zalezy od rodzicow :tak: bo u mnie to wielkoludy panuja Maz ma prawie 2m a ja 185 cm;-) wiec Igor pewnie tez sobie nie oszczedzi rosniecia;-)
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry