AGUSIAAA
MAMUSIA OLUSIA `06
Hej Kochane...
U nas mała rewolucja... remontuje łazienkę i już mam dość... wszystko zamiast sie fajnie układać to się zaczyna kopać... ale mam nadzieje że za dwa tygodnie cały remont będzie tylko wspomnieniem a ja będę sie pluskać w nowiutkiej wannie i popijać szampana....
U Olusia też wszystko OK... coraz częściej pyskuje i kłuci się... czyli norma jak na trzylatka.... ale na szczęście takich niegrzecznych odchyłów od normy ma niewiele... a tak to jest moim kochanym grzecznym Aniołkiem....
Dorcia... gratulecje... ucałuj Wiktorka na powitanie od cioteczki z Babyboom...
Brandy... cieszę się,że się wam układa... B na pewno bardzo się ucieszy jak cię zobaczy końcem lipca.... zawiążesz na sobie dużą czerwoną kokardę i prezent na jego urodziny gotowy...
Mery... takie oderwanie się od codziennych obowiązków i dzieci jest super... Ja taki wypad zaliczyłam końcem maja i było super.... ale już bym się przeszła na jakieś piwko z kumpelami... chociaż teraz jakoś nam jest się trudno zgrać w czasie żeby każdej pasowało...
A może jakieś spotkanko z forum zwołamy... fajnie by było się zobaczyć i poplotkować w rzeczywistości..... Pomyślcie coś nad tym.... pogoda taka piękna..... Ma ktoś jakieś propozycje??
U nas mała rewolucja... remontuje łazienkę i już mam dość... wszystko zamiast sie fajnie układać to się zaczyna kopać... ale mam nadzieje że za dwa tygodnie cały remont będzie tylko wspomnieniem a ja będę sie pluskać w nowiutkiej wannie i popijać szampana....
U Olusia też wszystko OK... coraz częściej pyskuje i kłuci się... czyli norma jak na trzylatka.... ale na szczęście takich niegrzecznych odchyłów od normy ma niewiele... a tak to jest moim kochanym grzecznym Aniołkiem....
Dorcia... gratulecje... ucałuj Wiktorka na powitanie od cioteczki z Babyboom...
Brandy... cieszę się,że się wam układa... B na pewno bardzo się ucieszy jak cię zobaczy końcem lipca.... zawiążesz na sobie dużą czerwoną kokardę i prezent na jego urodziny gotowy...
Mery... takie oderwanie się od codziennych obowiązków i dzieci jest super... Ja taki wypad zaliczyłam końcem maja i było super.... ale już bym się przeszła na jakieś piwko z kumpelami... chociaż teraz jakoś nam jest się trudno zgrać w czasie żeby każdej pasowało...
A może jakieś spotkanko z forum zwołamy... fajnie by było się zobaczyć i poplotkować w rzeczywistości..... Pomyślcie coś nad tym.... pogoda taka piękna..... Ma ktoś jakieś propozycje??
Sandra chcesz wiedzie coś o mnie ale nie wiem co mam napisać .:-) Mam 32 lata jestem mężatką i mam dwie córki 11lat i 7lat i dwie w drodze.Imiona do końca mam nie wybrane chyba jedna będzie Oliwia a druga jeszcze nie wiem.Termin porodu mam na 26 lipca ale lekarka mówi że mogą się urodzić wcześniej.Jak będę rodzić to wszystko zależy od dzieci jak będą ułożone.Mieszkam na obrzeżach bielska nie dawno wprowadziłam się do nowo wybudowanego domu.Jak chcesz coś jeszcze wiedzieć to napisz. :-) Mery fajnie że poszalałaś czasami trzeba. Ja jak bym mogła to też bym poszła na jakąś Imprezę poszaleć napić się jakiegoś wina ale nie mogę.;-)Ja też trzymie kciuki za zabieg Patki na pewno wszystko będzie dobrze.Agusia wiem coś o remontach i warto czasami pocierpieć, ale później będziesz zadowolona. To na razie.
A co na to reszta mamusiek? Ja jestem jak najbardziej za. W sumie kazdy dzien mi pasuje, bo siedze w domu
:-)
nic nowego :-) poza tym, że piszę bloga. Macie ochotę poczytać, to zapraszam :
? Strasznie męczą go kolki przez co bardzo mało śpi. We wtorek idziemy na patronaż do pediatry to zobaczymy, co mi powie. Położna zasugerowała, że jeżeli dalej tak będzie to trzeba zrobić posiew moczu, bo może się okazać, że to nie kolka, a bakterie w moczu. Takie niewiniątka, a już cierpią:-(. Oprócz tego bardzo ładnie ssie pierś, jak leży na brzuszku zadziera główkę tak, że hej i jest mistrzem w strzelaniu min i uśmiechu. Tylko czekać aż się zacznie uśmiechać na widok znajomych twarzy:-).
. Czasem zdarza mi się złapać dołek psychiczny-jednak samotne macierzyństwo nie jest takie łatwe, jak mi się wydawało-ale dzięki rodzicom jeszcze jakoś się trzymam, ponieważ bardzo dużo mi pomagają
.
