nasza córa uwielbiala kąpiele i nie było problemu
gdy urodził się norbert byłam w szoku nienawidził kąpieli, próbowaliśmy wszystkiego cieplejszej, chłodniejszej wody, mniej - wiecej wody, z pieluszką na dnie , pielusza owinienty - nic ryk i koniec ... samo mineło jak mały skończył 4 miesiące a jak przesadziłam go do fotelika do wanny do siostry byl juz w raju ;-)