reklama

Ciąża a zwierzak

Kurcze nie wiem co zrobić z moim kotem:( Od kilku dni wynalazła sobie nowe miejsce do spania i kładzie się w dziecięcym łóżeczku!!! Wiadomo, ze wszystko dopiero będę prać ale co mam zrobic żeby ona tam nie chciała leżeć? Boje się że się przyzwyczai i potraktuje je jak własne legowisko:(
 
reklama
Upsss. No to Traschka myślę, że faktycznie powinnaś jakoś kicię zniechęcić i wyperswadować jej ten pomysł, bo jak się przyzwyczai to może być ciężko. Niestety ja na kotach nie znam się zupełnie, jak chodzi o wychowanie. Z psiakiem mogłabym coś doradzić ale z kicią nie :( Z drugiej strony mądrą masz kotkę, słuszny wybór i wcale jej się nie dziwię :D
 
Setana, nie ukrywam że spodziewałam sie tego, bo ona lubi takie gniazdka. A wychowaniem kota nie jest łatwo, niektórzy twierdzą że to w ogóle niemożliwe, ale moja ogólnie jest grzeczna i słucha jak jej czegoś nie pozwalam. Od razu odchodzi... tylko naprawdę nie wiem jak mam postąpić w przypadku tego łóżeczka. Co zrobić żeby przestało jej się tam podobać? może jest jakis zapach którego koty nie cierpia?
 
traschka ciężki orzech do zgryzienia masz z tą swoją kotką :-) Ja też podobnie jak Setana kompletnie nie znam się na kotach...gdyby była piesem to potrafiłabym się wypowiedzieć a tak jedyna myśl jaka mi przychodzi do głowy to ,że koty nie lubią wody...:-Dno ale nie wstawisz do łóżeczka przecież miski z wodą...;-)
 
Moja mama swojego kota uczyła zachowania spryskiwaczem z wodą..podobno też dobrym i bezbolesnym ukaraniem kota za coś jest lekkie pociągniecie go za skórę luźną na karku...czytałam kiedyś że tak matki-kotki karcą swoje małe...mojej mamy kotka rozumie tę kare i większych kłopotów z nią nie ma.
 
No Traschka musisz dzialac i to szybko, bo koty bardzo sie przywiazuja do rzeczy i traktuja je jak swoje. Jezeli w lozeczku jest jakis kocyk na ktorym Twoj kot spi, moze przenies go do jego legowiska (ja tak zrobilam jak moja kocica zamiast w koszyku spala na moim kocu na kanapie). Jezeli masz w domu (albo mozesz pozyczyc) poloz do lozeczka duza lalke dziecko (najlepiej placzaca przy dotyku). Wyrzucaj kota jak tylko bedziesz widziec ze wchodzi do lozeczka, czasami nie jest latwo ale wazna jest stanowczosc (tez musialam walczyc z moja kocica, chociaz szkoda mi jej bylo).
Powodzenia!
 
katamisz w zasadzie to dlaczego nie? :) Raz wpadnie i więcej nie wejdzie, jak dla mnie pomysł jest swietny:)

Anapi ja problemów ze stanowczością nie mam i siebie się nie boje w przeciwieństwie do mojego męża. Ciągle ją karmi przy stole, o co toczymy od lat wielkie boje! Moja kicia NIGDY nie podchodzi do mnie kiedy jem, po prostu wie że nic nie dostanie, a do mojego M. leci od razu, łasi się itp.

Saffi spryskiwacz testowałam, faktycznie działa. Kiedy tylko podchodziła jeść mojego ulubionego kwiatka spryskiwacz szedł w ruch. Tylko, że ona w tym łóżeczku leży w nocy keidy spimy i nikt jej nie odgoni...

Chyba po prostu wyjme materaz z łóżeczka, na samych szczebelkach się nie położy.
 
Ostatnia edycja:
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry