reklama

Ciąża bliźniacza

hej mamuski!

Milena super Ci w blondzie
agaa ja kupilam abc zooma z gondolkami, jest super a wiecej opini bede mogla napisac jak wyprobuje:)
rabbit ale z Ciebie chudzinka, tylo w brzuchol Ci chyba pooszlo

ja jutro mam wizyte+usg, strasznie sie boje bo mialam prawie 2 tygodnie spokoju a od kilku dni znowu mi brzuchol zaczal twardniec, biore nospe, luteina dopochw. 4 szt na noc , magnez, co bierzecie na te cholerna dolegliwosc, a tak sie cieszylam ze sie spokoilo.. lezycie przy twardniejacym brzuchu plackiem?
aha wazylam sie dzisiaj zeby sie przygotowac na zje.. od lekarza ktory jest bardzo wrazliwy na tym punkcie...:-D jestem +17 kg...tyje tak mniej wiecej 1kg tygodniowo...
 
reklama
Ja dzis nie spie od 5 rano, całą nac sie meczyłam, nie moglam spac. Dzis usg i juz sie nie moge doczekac i sie stresuje. Ale przynajmniej ten upał z wczoraj troszke odpuscił.
 
hejka mamuśki!! u mnie też upału nie ma....więc fajnie można oddychać...ja się obudziłam o 2 i do 4 nie spałam...wrrrr....musimy się przyzwyczaić bo dluuuuugo się nie wyśpimy.....

kasiek nie stresuj się usg super wyjdzie...o której masz wizyte??
 
Dziewczyny z tym spaniem to chyba już tak będzie. Ja też mniej więcej od 30 tc nie mogłam spać. łaziłam po domu i wcinałam banany w nocy :-) Do tego brałam też w nocy fenoterol i isoptin co kilka godzin więc trzeba było budzik nastawiać. Jak nie w nocy to śpijcie chociaż w dzień trochę, bo po porodzie będziecie strasznie zmęczone. Ja byłam tak zmęczona, że płakać mi się chciało jak nie miałam siły czegoś zrobić. Najważniejsze do wyspać się przed porodem. Ja przed samym porodem juz w szpitalu spałam na łóżku w porodówce bo na oddziale położniczym nie mieli miejsca. Nic mnie jeszcze nie brało ale tylko tam były łóżka, wiecie te z dziurą do porodu, więc tam mnie położyły. Nie zmrużyłam oka tej nocy, dobrze że nikt nie rodził bo chyba bym uciekła z tego szpitala. Na następną noc już na normalnej sali odeszły mi wody i znów przewiezli mnie na porodówke. Pomęczyłam się z 5 godzin i zrobili mi cesarkę, bo ułożenie dzieci na nic innego nie pozwalało. Życze wam mniej atrakcji przed porodem.
 
ze spaniem to w ciąży ciężko, a potem też ciężko...
Pamiętam jak ja byłam w ciąży to kazdy mówił zebym spała i nadrabiała na potem... ale gdy tu kłuje, tam boli, na boku żle, na plecach żle.. to jak spać.
Ja to za wszystkie czasy wyspałam się w szpitalu, bo z nudów to tylko to zostalo robić :)
Ale wszystko do przezycia i potem też :)
 
to dobrze że mogłaś się wyspac w szpitalu bo u mnie takiego luksusu nie było. Co szpital to inne zasady. Na drugi dzień po cesarce dostałam na cały czas Adusia i nie miałam czasu się nudzić.
 
reklama
Madzia, te nudy to przed porodem były bo potem to wiadomo. Choc ja nie dostałam dzieci od razu bo miałam krwotok a potem ból głowy który był efektem znieczulenia... i mnie troche oszczedziły choc zalezało od zmiany pielegniarek.
Ale było minelo.. to tylko pare dni.
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry