#rabbit#
Fanka BB :)
hejka....jestem w szoku...jaki tu tłum z rana....wow..
fajnie... ja niedawno wstałam, śniadanko zjadłam...a teraz czas na kompa...dzisiaj mam zajęty dzień...ale to dobrze nie będę się tak nudzić....
Manila i Milena wytrzymamy nawet do 37 tygodnia....jak nie my to kto
ja w poniedziałek mam wizytę u gina...ciekawe czy dzieciaki urosły i czy szyjka się trzyma....hmmm...
Manila i Milena wytrzymamy nawet do 37 tygodnia....jak nie my to kto
