reklama

Ciąża bliźniacza

cześć, mnie obudził ból jak na okres w nocy, rano się pogorszyło wzięłam nospę i leżę..
dziś zero sił...cholerna anemia....buuuuu
ja o mojej teściowej mogłabym napisać książkę:-D i to byłby horror z mega dreszczykiem...
 
reklama
heheh ahhh te teściowe kochane.....:) ja właśnie wróciłam z ktg 40 min mnie męczą bleee....dzieciaki spały...wcześniej mnie wykopały a teraz udają że takie grzeczne....ale serduszka ładnie biją więc wszytsko oki....nie ma skurczy więc nadal leże i odliczam dni i godziny do cc.....
 
dziewczyny ktoras jeszcze jest na FB, bo mam prawie wszystkie- ale nie do konca :P
Milena Longley | Facebook

Milenka Wysłałam ci zaproszenie na FB :)

Tossa karmniki były dobre :-D
Salsik mój mąż kiedyś umył włosy moim płynem do hig. intym., ale jego doznań nie ma co porównywać z twoimi :-D

W moim szpitalu było kiepskie jedzenie, nie wiem jak jest teraz. Pamiętam że jak urodziłam Olę, to na obiad przynieśli, przez pomylkę, kapuśniak!!!! Ja nie jadłam ale na oddziale był cyrk całą noc.

Tossa wiesz, ze najgorsze dla "bliskich" jest twoje szczęście i to, ze coś ci się udaje. My od siostry męża ciągle słyszymy: wy to macie dobrze, bo macie to czy tamto. Ale my na to zapiep...od rana do nocy, nikt nam tego nie dał. A ona liczy ciągle na rodziców i oboje z mężem pracują dorywczo, jak kasy brak bo inaczej nie widzą potrzeby. Najlepszy tekst jaki usłyszałam od niej to po narodzinach Oli...ale macie super, ze wam się dziewczynka urodziła", więc jej wypaliłam, ze bardzo mi przykro, ze im się chłopiec przytrafił, ale nie pomyślą moze mają kogoś kto by sę z nimi zamienił. EEEE szkoda gadać. Ciśnienie mi skoczyło ;-)

Karola79 na oddział z nimi !!!!:-D

Tossa a wspominałam już, ze jesteś niesamowita z tym swoim lenistwem :) hihih
 
Ostatnia edycja:
Monia - ano tak to jest, dobrze że moi rodzice co mogą to nam pomogą a też wesoło nie mają bo tata ma połamane kręgi, renty z 500zł i mimo wszystko, mimo że bolą go lędźwie dorabia gdzie może a mama pracuje w budżetówce - ale mówię na uszach nieraz stają co by nam pomóc i cieszą się z każdej rzeczy jaką nam się uda czy kupić czy zrobić...wiedzą też jak kombinujemy żeby mieć to czy tamto. Moja teściowa nawet nie docenia tego że mamy gdzie mieszkać bo ja będąc sama , zanim poznałam męża, wzięłam kredyt na mieszkanie , tylko marudzi ile to trzeba spłacać itp...a nie pomyśli - dobrze że dzieciaki macie gdzie mieszkać i że sobie radzicie

ech szkoda gadać ...

ja jak byłam w szpitalu na neurologii to jak przynieśli jedzonko to jak powąchałam to nie widziałam czy jeść czy nie...w końcu mucha usiadła na wędlinie i ją pacnęłam :-) i oddałam talerz z tym wszystkim z muchą na wierzchu :-)

jeszcze trochę dziś poprasowałam :-)
 
Hej dziewczynki.

Byłam dziś na glukozie i teraz cały dzień chce mi się jeśc i spać, ble....

Ja w nocy nawet śpie dobrze, choć bardzo cierpną mi ręce i przewracanie z boku na bok sprawia trudność..

Miłego po południa :*
 
Ja staram się unikać jakichkolwiek konfliktów z teściową, bo nam dużo pomaga w sensie opieki nad Majką i ogólnie to dobra kobieta. Ale też mi czasami ciśnienie skacze, tylko staram się nie reagować, wygadam się małżonkowi, On zawsze jest za mną i jest OK. Ale kiedy trzeba to też powiem co myślę, tylko ona wie, że nie robię tego złośliwie.Ogólnie mamy dobre stosunki. :-)

A co ja dzisiaj zrobiłam? poleżałam, wstalam, zjadłam, wykąpałam się, zjadłam, poleżałam, zjadłam, a teraz chyba się zdrzemnę bo jestem zmęczona bezproduktywnym leżakowaniem. :rofl2:

#rabbit# - ale Tobie fajnie.. ja też chciałabym 35tydzieńńńń...

Palinka24 - jak brzuch? lepiej już się czujesz?
 
nam właśnie kochana mamusia podniosła na maxa ciśnienie...szczególnie mężowi - szkoda mi go, bo ojciec zmarł w zeszłym roku a matka woli pomoc od obcych niż od syna i jego to boli
ja też już na dzisiaj prace skończyłam
może jutro sobie zrobię prawdziwy dzień lenia :-) czyli leżanko i byczonko się - no poza ugotowaniem obiadu :-) w końcu uprasowałam wszystko co miałam do poprasowania i co zalegało nawet od 4 miesięcy w szafie :-)
 
Czesc dziewczyny , ale dzisiaj cisza. Tossa nie przejmuj sie tak to juz jest z teściowymi.
A ja nadal nudy, normalnie nie ma co robić, mąż w pracy do jutra , córeczka na dworze "ostatnie dni wolności" a ja samiutka . Nocke miałam przewaloną znowu wszystko swedzi. Dzisiaj wypupiłam :PRotifar" i nie bardzo wiem z czym mam mieszać to paskudztwo bleeee, tych leków tyle ,że juz mi niedobrze . Juz bym chhciała mieć dziewczyny to przynajmniej bym się nie nudziła.



 
Ostatnia edycja:
reklama
AH te tesciowe i siostry mężów-D R A M A T :angry:
Mnie rano złapał taki gigant skurcz ze słabo mi sie zrobiło, 2 no spy i gorący prysznic i dopiero powoli jakos przeszło:-(ale bolało, fuuuuuuuu
Boje sie dzisiejszej nocy strasznie.
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry