reklama

Ciąża bliźniacza

Ja nie mogę się doprosić mojego męża, żeby skończył podłogę na poddaszu, bo chcę wszystkie rzeczy, których nie używamy popakować nie mówiąc o wystroju pokoju dla dzieci i wyprawce. Obiecałam sobie, że po następnym USG za 4 tygodnie, zacznę coś kupować, narazie wertuje strony w poszukiwaniu. Posieszam się, że jak wszystko dobrze pójdzie to moja mama przyleci do nas na 2 tygodnie, więc napewno mi pomoże.

Zastanwiam się nad radą Twojej mamy Paulinka dotyczącej korzystania z wózka głebokiego w zime. Ja wczoraj to samo powiedziałam do M. Może warto zaczekać i od razu kupić spacerówkę hmmmm Sama nie wiem. Przecież i tak muszę mieć foteliki, więc transport dzieci jest zapewniony. W zimę raczej nie bedę wychodzić zbyt często.
 
reklama
Tossa- to ja ostatnio też tak z moim miałam...miał pozmywać naczynia i jak zaczął to stwierdziłam że całą noc mu się zejdzie i raz dwa pozmywałam ;-) hihi ale się masz z tymi buraczkami:-) ale podziwiam Cię że masz tyle siły ja jak tylko coś za długo robię to zaraz czuję jakbym miała zasłabnąć ....
ale i tam odkąd wyniki żelaza wróciły do normy to czuję się znacznie lepiej...
 
Kurcze laseczki a ja dzis cały dzien leze i walcze z twardnieniami,do lekarza umówiłam sie na sobote bo wczesniej sie nie da, ale ile łez dzis wylałam...juz teraz nie pomyle skurczy z innymi bólami bo wiem jak wyglądają :-(.Nawet jak wstaje na siku czy zmieniam pozycje to brzuch jak skała..no i lezenie plackiem chyba sie szykuje..

walawenderki jutro przesle jakis stronki bo dzis nie mam siły nawet w necie siedziec
 
Kurcze laseczki a ja dzis cały dzien leze i walcze z twardnieniami,do lekarza umówiłam sie na sobote bo wczesniej sie nie da, ale ile łez dzis wylałam...juz teraz nie pomyle skurczy z innymi bólami bo wiem jak wyglądają :-(.Nawet jak wstaje na siku czy zmieniam pozycje to brzuch jak skała..no i lezenie plackiem chyba sie szykuje..

walawenderki jutro przesle jakis stronki bo dzis nie mam siły nawet w necie siedziec

Ewciu, nie ma problemu, kiedy tylko poczujesz się lepiej.
Sorry, że takie pytanie , ale jak z Twoim wypróżnianiem. Ja miałam dość podobne bóle i mój gino stwierdził, że powodem jest zła przemiana materi. Wypij rano na czczo szklanę wody z cytryną lub zjedz Activie z szuszonymi śliwkami. Napewno nie zaszkodzi a może trochę pomoże.
Trzymaj się słońce :-)
 
hm...ja dziś też mam taki brzuszek twardniejący ale zwalam to na chłopaków tak szaleją że brzucholek mi się napina... ale nie mam żadnych bóli okresowych i tym sie pocieszam..

Ewaw1- trzymaj się Kochana i nie stresuj bo to tylko potęguje te twardnienia...musi być dobrze...
 
walawaderki nie od wypróżniania to, zreszta nie mam zatwardzeń raczej w odwrotną stronę ;-) to takie typowe twardnienia tylko dzis jak mnie złapią,to normalnie cała spocona sie robie i gorąco mi, na pewno to nic dobrego bo boli..

Palinka tylko u mnie jak mi brzuch twardnieje to dziewczyny bardzo mało sie ruszają.Dzięki kochane mam nadzieje, ze sie uspokoi troche, bo na szpital nie mam co tu liczyc.

Tossa jak bedziesz miała to na pewno poczujesz, a poki co nawet nie mysl o nich
 
czasami jak zwlekam sie z łóżka to czuję jakiś ból pod brzuchem...ale nie wiem czy to to ...wcześniej jak szłam to czułam takie coś jakby mi robił się twardy, ale odkąd biorę magnez chyba tego nie mam...nie wiem, może nie zwracam na to uwagi....
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry