hej laski :-)
Palinka, "jak tu być chętną po całym dniu pracy" ...niejeden zapytałby , jakiej pracy?? Przecież pranie sprzątanie gotowanie rodzenie dzieci itd to my mamy we krwi po prostu a oni biedni, styrani po pracy musza żonie dobrze zrobić ;-)
Ja dziś padam, jak co dzień ostatnio. Spałam w nocy 2 godziny, bo mała gorączki dostała a M w pracy był :-( Od rana temp. niecałe 38, jakis wirus ją dopadł i żadnych leków nie dostała. W poniedziałek pojedziemy do swojej doktórki to pewnie już antybiotyk będzie. Daje jej tylko oscillococcinum i przeciwgoraczkowe jak przekroczy 38st. Znowu się moje biedactwo wymęczy :-(
Karola gratulacje dla mężusia :-)
Nie znam się kompletnie na lotnictwie i samolotach ale u nas szczególnie w weekend kilka takich małych samolocików lata od rana.