enaflo
Zaangażowana w BB
witajcie dziewczyny
trochę znikłam bo leżałam na obserwacji od środy w szpitalu:-( ale dziś wyszłyśmy i nadal maluszki w brzuszku, pojechaliśmy sprawdzić bo malutka długo nie dawała znaków o sobie a skubana tak się przekręciła! i zatrzymali na obserwacji bo było troche większe rozwarcie i ktg nie wyszło najlepiej ale sytuacja opanowana i możemy nadal w domku oczekiwać na odpowiedni czas dla nas :-) oby jakiś tydzień gdzieś jeszcze się udało! a i już nie nie są obie główkowo wiercioszek znów jest miednicowo!!!
za Agatę i maluszki mocno trzymam kciuki i wszystkiego dobrego a i nowej rozpakowanej mamusi także:-)
trochę znikłam bo leżałam na obserwacji od środy w szpitalu:-( ale dziś wyszłyśmy i nadal maluszki w brzuszku, pojechaliśmy sprawdzić bo malutka długo nie dawała znaków o sobie a skubana tak się przekręciła! i zatrzymali na obserwacji bo było troche większe rozwarcie i ktg nie wyszło najlepiej ale sytuacja opanowana i możemy nadal w domku oczekiwać na odpowiedni czas dla nas :-) oby jakiś tydzień gdzieś jeszcze się udało! a i już nie nie są obie główkowo wiercioszek znów jest miednicowo!!!
za Agatę i maluszki mocno trzymam kciuki i wszystkiego dobrego a i nowej rozpakowanej mamusi także:-)
w szpitalu będziesz pod kontrolą i wszystko będzie dobrze.
Cierpię strasznie, najchetniej bym go nożyczkami ucięła. Stosuję posterisan czopki i maść i smaruję miodem(ponoć ma pomóc, wujek Google poleca staropolskim obyczajem)