Ja to nie obawiam sie spraw praktycznych z noworodkami bo mam 12 lat praktyki, ale przerazaja mnie przerywane noce i wieczne niewyspanie. Ale damy rade.
A w ogole to pochodzilam dzis po Ikei i innym sklepie i brzuch mi stwardnial i boli, czuje sie jak paralityk.
Jutro jedziemy do znajomych z 1,5 rocznymi blizniakami, maja nam dac ich stary wozek, na co szczerze mowiac licze, bo zaoszczedzimy na poczatku i jedna rzecz z glowy. No chyba ze sie rozmysla...
A w ogole to pochodzilam dzis po Ikei i innym sklepie i brzuch mi stwardnial i boli, czuje sie jak paralityk.
Jutro jedziemy do znajomych z 1,5 rocznymi blizniakami, maja nam dac ich stary wozek, na co szczerze mowiac licze, bo zaoszczedzimy na poczatku i jedna rzecz z glowy. No chyba ze sie rozmysla...
Tak to właśnie jak zaczynał się poród mój pierwszy.No w środę,albo czwartek położę się do szpitala.Zobaczymy co tam nowego powiedzą.
Zanim maluchy przyjdą na Świat to muszę zacząć jakieś ćwiczenia wyciszające robić hehe...z bliźniakami i córką sama w domu bez pomocy to może być ciekawie