Miki - kciuki za wizyte i sie pochwal po powrocie, ja mam swoją jutro.
U mnie tez gin rzadko usg robi, mówi, że ni ema teraz jeszcze takiej potrzeby, po 30tc poodbno mam mieć na każdej wizycie żeby sparwdzać przepływy w łożysku i przyrost wagi maluchów razem z ktg. Teraz tylko tonowo slucham serduszek i usg szyjki na każdej wizycie. Widac co gin to inne procedury.
U mnie nocka nawet znośnie, lepiej niz wczoraj, aaa i dzis się zważyłam.....tadannnnn mam 13,5kg na plusie więc pewnie do 20 spokojnie dobiję ehhh