reklama

Ciąża bliźniacza

a jak chcesz rodzić? bo ja sobie sn nie wyobrażam, chciałabym sie jakos nastwaić psychicznie i mam nadzieję, że na nastepnej wizycie 16 maja już wszystko ustalę, a Ty już 36 i ciagle inna wersja, współczuję. Czy tak duże bliźnięta to nie ejst wskazanie do cc jednak? Ciekawe jak wyjdzie w końcu...
Ja bym chciała naturalnie sn bo najbardziej to po cc obawiam się tego dochodzenia do siebie a po sn szybciej jakoś człowiek kontaktuje
miki wielkie chłopaki!!! super:tak: zeby te moje dzeciaki chociaz do 2 kg się uhodowały :-( ja straszny patyczak jestem, przytyłam już co prawda 10 kg ale co daje 52 kg :tak: a synek wazył 3 kg jak sie urodził więc gigantów sie nie spodziewam...:szok:
pikka ja na początku jadłam w miare normalnie i do 32 tygodnia przytyłam tylko 5 kg a teraz zaczełam jeść więcej i nabrałam już kolejne 4,5 kg a przed ciążą to do chudzinek nie należałm tylko do tych bardziej grubszych bo startowałm z wagą powyżej 90 kg przy wzroście 170

miki super waga synków;-)Ty juz na wylocie a potem to chyba ja w kolejce:szok:
Wczoraj rano obudziłam się z takim świądem skóry,że myślałam że sie zadrapię:szok: a naczytałam się w necie że to może być cholestaza ciążowa i może zagrażać dzieciom,więc niewiele myśląc po konsultacji tel.z moim ginem postanowiliśmy udać się do poradni dermatologicznej(zazwyczaj na wizytę czeka się 2tyg) Pani doktor przyjęła mnie bez kolejki,obejrzała moją skórę i mówi że nie widzi wysypki i to może rzeczywiście od wątroby,wypisała skierowanie na badania-próby wątrobowe,i znów pobieranie krwi
Ta kolejka coś za szybko się przesówa jest jeszcze ktoś przedemną czy nie :szok::szok::szok::szok::szok:
Co do swędzenia to u mnie też ostatnio coś takiego występuje ale tylko czsami a jak byłam w szpitalu to z wątrobą wszystko miałam ok także nie wiem co to może być ?

Aimee gratuluje i życze zdrówka dla was wszystkich ;-)
niuleczka Ty nie strasz bo ja sie urodziłam 4800 :szok:
Oj nie chciała bym mieć takich dużych dzieciaczków dwóch w brzuszku chyba bym niedość ze się nie podniosła to jeszcze się trzeba by się męczyć przy porodzie z takimi olbrzymami :-)

Dziewczyny ja po wizycie:biggrin2:

Poród cc mam zaplanowany na 28 maja to będzie koniec 37tc,ale mój Boże jak ja wytrzymam do tego czasu jak sie ledwo turlam:szok:także zaczynam odliczanie,jeszcze 17dni,jak dla mnie to wieczność:tak:
Fajnie że masz już zaplanowany termin cc a u mnie nadal chomo niewiadomo i tak musze się jeszcze męczyć może jutro się coś dowiem :baffled::baffled::baffled:

HEJ MIKI-jak twoje samopoczucie-juz coraz blizej!masz jakies dolegliwosci czy juz sie wszystko uspokaja?
wiolka moje dolegliwości to brak snu w nocy bo latam sikać co chwile i bolą mnie kości krocza a szczególnie wieczorem i to tak że nie moge nogi podnieść na wersalke ale cały czas myśle że to już niedługo bo ile możemy jeszcze wytrzymać ja już do swoich maluszków mówie żeby wychodzili a oni mnie wcale nie słuchają :eek::eek::eek::eek:
 
reklama
mati Lilly ma racje pewnie że dasz radę,maleństwa zrekompensują Ci wszystkie cierpienia w tej ciąży:tak:

Lilly u mnie córka też już nie może się doczekać, z resztą nie tylko ona ale ciekawe jak to bedzie jak już będą?Ja mam podobne samopoczucie:tak: Nie mam jak spać jak leżę na którymś z boczków to mam wrażenie że maluchy wzajemnie się gniotą,na wznak nawet nie ma mowy,więc śpię na siedząco lub półsiedząco.Bolą mnie plecy,oba biodro i tyłek od siedzenia:eek:Ale cały czas sobie powtarzam jeszcze 15 dni,jeszcze 15 dni...
 
Miki co do bóli w kroczu to ja też mam:baffled: czuję jak jedno z maluchów-synek napiera mi główką na szyjkę i boil mnie spojenie łonowe,a szyjka jakoś dziwnie kuje:eek: Miki juz nikogo przed Toba nie ma:-D
 
Dziewczyny a wiecie co jest najlepsze?Nie mieszczę się już w żadne ciuchy a nie opłaca mi się kupować skoro tak mało czasu mi zostało.Zostały mi jedynie czrne leginsy i dwie bluzeczki tuniki.Już dawno nie mierzyłam się w obwodzie,ciekawe ile mi przybyło:szok:
 
Anuśka to już tylko 15 dni także tyle dasz radę:-) Ja 23 maja na wizycie będę rozmawiała z ginką na temat mojego porodu.Mnie tak ciągnie do dołu że szok.Jedna gwiazda ma już głowę bardzo nisko w kanale rodnym i mocno mi napiera.Co do ubrań to ja też sie w nic nie mieszczę,ale ostatnio dostałam od koleżanki kilka bluzek w których brzuszek się jeszcze mieści.I w sumie mam jedne jeansy ciążowe które rosną razem ze mną.

To jaka to teraz kolejność dziewczyny z tymi naszymi porodami?
 
anuśka, miki, lilly - dołączam sie do wspólnych objawów bólowych:-). Po leżeniu gdy wstaje czuję jak bola mnie kości spojenia łonowego, dzis wnocy zaliczylam ostry ból pachwiny, a od kilku nocy budzi mnie bardzo islny, lecz krotki ból prawego podbrzusza (tam głowke ma mój jeden synek, bardzo nisko już). Brzuchol mi sie opuścil znacznie bo oddycham normalnie, a mój pępek jakos dziwnie zaczął spoglądać w dół hahah i większa mam juz częśc brzucha od pępka w górę do cycków:-D, oczywiście gdy siedze to brzuchol lezy mi na udach....

własnie Miki Ty pierwsza na wylocie, a potem czyzby Anuśka i ja:szok:.... może jednak się pomyliłam eeejjjj dajcie znać

Aimee - gdzie opowieść porodowa??:-)
 
dzieki dziewczyny za wszystkie mile slowa otuchy
nie zarzekam sie ale to moja pierwsza i ostatnia ciaza i pocieszam sie ze juz nigdy tego wiecej nie bede musiala przechodzic
lilly lekarze nadal mówia ze jeszcze 3 tyg a juz mam ich w dupie
co ma byc to bedzie
w tym tyg bede pewnie badana ciekawe jak tam moje rozwarcie mam nadzieje ze pozostalo na 3 cm
anuska zazdroszcze ci ze ty juz ku koncowi a 2 tyg zleci jak niewiadomo co
 
reklama
ale tu dziś cichutko się zrobiło....

niuleczko nie mylisz się najpierw Miki,potem ja:szok: a następna jesteś Ty Lilly i mati,jeszcze gdzieś blisko w kolejce była Agucha ale dawno się nie odzywała,ciekawe co u niej słychać?

Wiem dziewczyny że to tylko 15 dni ale najbardziej męczące niestety:tak:
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry