A więc Lilly mam straszne parcie na pęcherz-sikam co chwila,czuje kucie w okolicy szyjki i duży nacisk na krocze,główkę małego czuję bardzo nisko w miejscu wlosków łonowych i czuje jak napiera coraz bardziej,no i w poprzedniej ciązy przed porodem miałam takie nieregularne skurcze w połączeniu z bólem czasem w dole a czasem w górze brzucha,brzuch też już niziutko.Troche się boję bo podobno w ciąży z bliźniakami można nie odczuwać bóli porodowych jak przy pojedynczym porodzie.
A poza tym fenoterol nie ma już takiego działania,np.po dwóch godzinach już twardnieje mi brzuch i mój gin właśnie mówił na ostatniej wizycie że powoli leki przestaną działać i jak ma byc poród to nic nie zatrzyma.