ankos86
Fanka BB :)
witam :-)
ale tu duchota - wytrzymać się nie da. słońce świeci mi prosto w okno na szczęście są rolety ale przed gorącem i tak mnie nie uchronią.
zrobili mi przed chwilą USG z przepływami. nie znam sie na tym kompletnie ale tym razem wyważyli dzieci na 2400 obydwoje równo. łożyska są w 3 fazie dojrzałości - czyli podobno gotowe do porodu.
martwi mnie że chłopiec ma zmniejszoną ilość płynu owodniowego:-( orientujecie się co może być przyczyną i jakie skutki to niesie? pocieszam sie że w razie "w" to on przyjdzie pierwszy na świat bo jest niżej ułożony. może to załagodzi sprawę.
pikka ja jestem w niewielkim mieście w małopolsce. zwykły szpital powiatowy. nie za bardzo ich tu interesuje który to mój poród. dzieci są ułożone główkowo więc nie widzą przeciwwskazań do sn. i ja też już sie na to nastawiłam ale znów sie osłuchałam od znajomej położnej żeby żądać cc bo mam do tego prawo. mam mętlik w głowie.
ale tu duchota - wytrzymać się nie da. słońce świeci mi prosto w okno na szczęście są rolety ale przed gorącem i tak mnie nie uchronią.
zrobili mi przed chwilą USG z przepływami. nie znam sie na tym kompletnie ale tym razem wyważyli dzieci na 2400 obydwoje równo. łożyska są w 3 fazie dojrzałości - czyli podobno gotowe do porodu.
martwi mnie że chłopiec ma zmniejszoną ilość płynu owodniowego:-( orientujecie się co może być przyczyną i jakie skutki to niesie? pocieszam sie że w razie "w" to on przyjdzie pierwszy na świat bo jest niżej ułożony. może to załagodzi sprawę.
pikka ja jestem w niewielkim mieście w małopolsce. zwykły szpital powiatowy. nie za bardzo ich tu interesuje który to mój poród. dzieci są ułożone główkowo więc nie widzą przeciwwskazań do sn. i ja też już sie na to nastawiłam ale znów sie osłuchałam od znajomej położnej żeby żądać cc bo mam do tego prawo. mam mętlik w głowie.
ale uwierz że cały czas biję się z myślami.... choć to podobno prawda że zmusić przy bliźniakach do sn nie mają prawa, więc jakbyś się uparła to powinni cc zrobić.
ale skoro to już kwestia kilku dni to raczej nie powinno juz zaszkodzić, gorzej jakby to dłuzej trwało. A poza tym jeśliby zagrażało synkowi to na pewno by rozwiązali wcześniej ciążę
Cały czas myślę o tobie i Twoich maluszkach.bardzo sie cieszę że nabierają na wadze bo wkrótce będziecie mogli być wszyscy razem
zazdroszczę Ci przewidywania na sn,zobaczysz że pójdzie sprawnie