Witam dziewczynki, nieśmiało do Was dołączam....
O drugie dziecko staraliśmy się ponad dwa lata...zaraz po urodzeniu pierwszego dziecka chciałam mieć drugie, aby między dziećmi mała róznica wieku była.....mialam czas od lekarza do maja tego roku, ale na kontrole nie poszłam czekałam....postanowiliśmy z mężem zdać się na los....no i 12.12.12 zrobiłam test i ujrzałam dwie wymarzone kreseczki....18.12 byłam na pierwszym USG i lekarz mi mówi że bliźniaki...o jakie szczęście.....same wiecie co poczułam, podwójną radość....zawsze marzyłam o bliźnietach....a teraz boje sie troszkę....mam nadzieję, że szczęśliwie donosze ciążę.
Gienek trzymam kciuki aby maluszek szybko załapał ssanie...mój syn miał problem z ssaniem ale to przez moje sutki, bo nie miałam ich takich sterczących....