reklama

Ciąża bliźniacza

Lilonka - bez obaw, po prostu uważaj na siebie i unikaj skupisk ludzi. U nas świńska grypa była już dwa tyg temu i już od tygodnia w związku z tym jest zakaz odwiedzin w szpitalu.

Wita nową mamusię:). Nie przejmuj się wagą. Moja rosła i rosła, ale od kilku tygodni stanęła. Po 7 miesiącach +9kg, a jak już jem to kiełbasy, smażone itp. Na początku miałam zdecydowanie większy apetyt. Nie ma reguły, ale tym się nie przejmuj.

My już kończymy pokoik. W sobotę ostatnie, mam nadzieję, zakupy w Ikea. Zamówiłam też ręcznie robioną karuzelę, rożki i organizer. Znalazłam dziewczynę, która robi takie rzeczy dla dzieci, w których się zakochałam...

Hakima, jak patrzę na Twój suwaczek to oczy przecieram...czy ja wreszcie doczekam takiego wyniku?
 
reklama
Miss ja nie jestem z BB ale mój jest. W moim mieście rodzić na pewno nie będę i własnie waham się między Wodzisławiem Śląskim a Wojewódzkim w Bielsku ewentualnie jeszcze ten na wyspiańskiego bo szwagierka tam rodziła w sierpniu cc i też sobie bardzo chwali, sale dwuosobowe są opieka dobra, ale stawiam raczej na poród BB. Koleżanki też bardzo sobie chwalą esculap ale wg mnie lepiej tam porodu nie ryzykować z ciążą bliźniaczą
 
Witam wszystkie mamy:) czytam wasze wpisy od 10t.c, a jestem juz w 30:D Nie mialam jakos odwagi sie wlaczyc w dyskuje:/ Podobnie jak wy, spodziewam sie blizniat:D U mnie beda to dziewczynki :rofl2: a dodam, ze mam juz jedna 4 latke w domu;)) Ciaza rozwija sie prawidlowo, choc jest to ciaza dosc skomplikowana, bo jednokosmowkowa, dwuowodniowa. Jestem pod dobra opieka lekarzy. Mieszkam za granica i kontrole mam co tydz. Lekarze i polozne sa tutaj wspaniali! Tak sie ciesze,ze trafilam na to forum, wszystkie wydajecie sie takie cieple i pomocne duszyczki:happy: Pozdrawiam Was serdecznie :)
 
Pisze z tel i polowe wiadomości mi urwalo...ale sie wkurzylam!!!!!

Margaret- jak sie czujesz? Jak przebiega Twoja ciaza? Chyba na warzyw jesteś tu jedyna z dwoma dziewczynkami.

Zenia - Esculap odradzaja szczególnie przy blizniaczych,jak są jakies komplikacje lub potrzeba inkubatora to i tak biorą małżeństwo do wojewódzkiego,a Ty zostaniesz w Esculapie. Poza tym nie maja już umowy z NFZ i wszystko prywatnie. Wyspianski ma Rez w miarę dobre opinie,ale przy mnogość,dla dobra maluszkow,najbezpieczniejszy woj. A w jakim mieście mieszkasz i masz lekarza?
 
Witam margaret i gratuluje :)
Miss ja mieszkam w Jastrzębiu Zdroju lekarke też mam tutaj ale tesciowa namawia mnie żebym zmieniła jak najszybciej na lekarza z bielskiego szpitala jesli tam chce rodzic

Mam jeszcze pytanie bo wyczytałam, że przy bliźniakach minimum na pierwsze 3 m-ce trzeba mieć kogos cały czas do pomocy bo sie samemu rady nie da, macie kogos takiego czy będziecie próbować podołać same? tzn z pomocą męża oczywiście ale jak on jest w pracy?
 
Miss Cinname - ja czuje sie dobrze, wiadomo bol plecow, nog( zylaki:angry:), ale to ciaza prawda? :) Nikt nie mowil, ze bedzie lekko;P Na kontroli wszystko (mam na mysli mocz, krew,itd ) w normie. U dziewczynek jest roznica we wzroscie(okolo 2 tygodni) na nastepnej wizycie dowiem sie ile dokladnie waza. Tydz temu jedna miala 1100g a druga 1200. Obawiali sie syndromu TTTs, ale technika tak sie rozwija, ze nawet gdyby cos, sa w stanie im pomoc:) Lekarze uspakajaja i mowia, ze poza ta roznica wagowa, wody plodowe, przeplywy, bicie serduszek jest w normie. Staram sie duzo o tym nie myzlec i zachowuje spokoj;)
 
reklama
Zenia - hmmm ciezkie pytanie zadalas. Powiem szczeze ze fajnie miec kogos zwlaszcza na pierwsze tygodnie. Ja mialam dosc trudny porod bo dwa w jednym czyli sn z pierwszym synkiem i szybka cesarka z drugim. Tydzien ja musialam zostac w szpitalu bo mialam jakies infekcje ale nie wazne. Chlopaki musieli tez troche pobyc w szpitalu wiec do domu wyszlismy w 13 dobie ich zycia. Przez pierwszy tgdzoen w domu musialam sobie radzic a poniewaz caly czas bylam na silnych lekach bylam taka troche zobojetniala ale chlopcy wtedy tylko jedli i spali emek pomagal jak wracal z pracy. Pozniej przez trzy tygodnie byla moja mama i jestem jej za to bardzo wdzieczna. Nie musialam sie niczym specjalnie martwic bo ona dbala o dom a ja moglam sie skupic na chlopakach. Przez kolejne dwa tygodnie emek mial wolne wiec radzilismy sobie razem. Wlasciwie to od poczatku stycznia musze sama ogarnac wesola gromadke ale teraz juz jest spoko. Na poczatku bylam pzerazona ale jest dobrze. Musisz sobie zorganizowac jakos czas i dasz rade. Jesli jednak masz mozliwosc zeby ktos byl z toba jakis czas po porodzie w domu i pomogl przy dzieciach to polecam. Po porodzie hormony szaleja i latwo popasc ze skrajnosci w skrajnosc. Ale sadze ze nie musza to byc trzy miesiace. Pierwsze tygodnie pozniej dasz rade.

Witaj margaret milo ze dolaczylas. No i gratuluje dwoch dziewczynek. W koncu jakies panienki bo ostatnio przewaga chlopcow i parek
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry