reklama

Ciąża bliźniacza

Tigla - wody są w porządku, tzn. lekarze mówią, że po równo; pęcherze moczowe i brzuszki też maluszki mają w porządku. Co do wagi to jeden lekarz stwierdził ok 390 i 330g a inny dzień później 340 i 350g... Waga zapewne będzie się zmieniać raz tak a raz tak, najbardziej chyba jednak stresuje mnie to ciągłe mówienie przez lekarzy o możliwych komplikacjach. Przecież ja nie mam na to żadnego wpływu! Jeżeli taki zespół podkradania ma wystąpić to czy leżę czy chodzę czy śpię tego nie zmieni. Staram się o tym nie myśleć i czymś zająć, ale akurat mąż wyjechał i siedzę sama od kilku dni, a wtedy mam właśnie takie przemyślenia. W pn idę to pracy to może jakoś szybciej czas zleci...
 
reklama
Witam przyszłe i obecne mamy :) ja wam powiem odrazu zwracajcie uwage na wage wozka, ja mam 20 kg i z dziecmi 40kg teraz po sniegu cieżko nam sie poruszac chodz tragedii niema. A Madmax ja tak miałam 2 dni przed porodem w niedziele wielkanocną bolał mnie brzuch a we wtorek w nocy juz mi robili cc a to był 35 tydz maluchy duze a i ja za bardzo byłam ruchliwa na koniec ciąży :/ ale wszystko dobrze sie skonczyło :) moje maluchy maja 9 miesiecy i dopiero teraz zaczełam ich sadzac w spacerowce wczesniej nie chciałam ich obciażac i kładałam ich na poł leząco a zaczeły same siadac mniej wiecej jak miały 7,5 miesiąca a teraz raczkują i gadaja po całym domu staram sie ich nie wypuszczac z pokoju ale taki szał robią ze szok hehe radosci co nie miara :D a jeszcze wam dopisze ze ja na wiosne kupie im spacerowke składaną na parasolke bo mniej miejsca zajmuje jest lzejsza 14kg ma te drazki z przodu a nie same pasy zeby małe nie wychodziły :) no i mozna podniesc podnuzek i rozłozyc do spania ja na takie rzeczy zwracam uwage bardziej a bedzie to chyba easy go? ale jeszcze oglądam:) a co do karmienia to naprawde bardzo indywidualny temat dla kazdej mamy :)
 
A Asiek przestan sie przejmowac tym czego niema, a nie rozumiem poco ci mądrzy lekarze straszą skoro nic sie niedzieje. Wyluzuj i ciesz sie spokojem bo jeszcze 18tyg mniej wiecej i nie będziesz miec czasu na przemyslenia :tak:
 
Dzięki mona! właśnie buszuję po necie za różnymi gadżetami ciążowo - noworodkowymi, żeby się zająć :)
A skoro już o wózkach mowa, to co sądzicie o Peg Perego Duette SW peg perego Duette SW - YouTube. Może któras z Was go oglądała "na żywo"? Tam właśnie siedzenia są takie głębsze i rozkładane, ale nie wiem na ile sprawdziłyby sie dla maluszków, które ciągle leżą. Zastanawiam się bowiem czy w ogóle inwestować w głębokie gondole do wózka na lato? Mojej znajomej bliźniaki już w wieku 3 miesięcy wyrosły z tych gondoli... Chociaż to pewnie też zależy od dzieciaczków, jaka waga i jak szybko rosną. Czy foteliki i takie głębsze rozkładane siedzonka nie wystarczą?
 
Hej dziewczyny, ale to forum sie szybko rozwija:) Jak tak czytam wasze wypowiedzi, to stwierdzam,ze wszytskie jestesmy do siebie bardzo ''podobne'' :) Te same zmartwienia, pytania... Od dluzszego czasu mam ochote was o cos zapytac, ale temat wydaje sie byc dosc ''tabu''...:szok: :-) a jednak zaryzykuje... Sex:))) Czy wy jeszcze o tym myslicie i macie sily i checi? Ja bardzo sie boje, wymyslam juz rozne wymowki, ale ilez mozna:)
 
My już dawno nie :-( Po prostu się boję, że to może maluszkom zaszkodzić - wywołać skurcze, otworzyć szyjkę czy cós. Seks ma być przyjemnością, a ja tego tak nie widzę. Emek musi się jakoś przemęczyć ;-)
 
Tigla - no właśnie nie, więc ja przyjmuje je tak "na oko" i myślę, że najważniejsze są ilości wód i pęcherze moczowe maluszków a to jest ok. Chyba po prostu musze sobie te badania dozować :happy: bo moja psychika jest w stanie znieść tylko określoną ilość (i ilość lekarzy też) w danym okresie:happy:

Oj seks...mmm... Na początku nie, bo byliśmy oboje zbyt przerażeni i przejęci, a co to za przyjemność "z duszą na ramieniu", a potem lekarz zabronił... Na szczęście rozumiemy się i nie mamy na tym tle konfliktu.
 
reklama
ASIEK, Ja Ci mogę podpowiedzieć troszkę co do tego wózka, bo koleżanka z osiedla też ma bliźniaczki i posiada właśnie ten wózek - nawet taki sam kolor:) otóż, powiem tak: z wyglądu jest super, wygląda na solidny, naprawdę rzetelna firma. Ona też nie kupowała gondolek, a dziewczyny są październikowe, wozi je na płasko w spacerówkach, dzieciaczkom jest fajnie wygodnie, mają duże budki, więc są super osłonięte od wiatru. Miałam jednak okazję "przejechać się" tym wózkiem po chodniku i powiem Ci, straszne- ale to jest tylko i wyłącznie moje odczucie, żeby nikt nie poczuł się urażony - bardzo źle się nim manewruje, bo po prostu jest długi. W porównaniu z moim xlanderem jest pod tym względem straszny (jeśli chodzi o zwrotność i prowadzenie), bo mój prowadzi się REWELACYJNIE!!!!, jest lekki i naprawdę zwrotny. Ma ten minus, że gondolki są wąskie, ale ja nie miałam wyboru, bo inny by w życiu nie wszedł do windy. Musisz więc również to wziąć pod uwagę jeśli mieszkasz w bloku. Poza tym ta kierownica nie jest zbyt wygodna.
Ale tak, jak napisałam, to są tylko moje odczucia, koleżanka sobie chwali ten wózek, bo nie musi wjeżdżać do windy i twierdzi, że prowadzi się lekko. Ja jednak, porównując go do XLandera mam odmienne zdanie.
Ale wiadomo, wybór należy do Ciebie. Jeśli mogę coś poradzić - dokładnie przemyśl, czego najbardziej oczekujesz od wózka, bo niestety nie ma dla bliźniaków idealnego rozwiązania - zawsze coś kosztem czegoś:-)
Pozdrawiam serdecznie
 
Ostatnia edycja:

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry