Witam was
Ostatnio sie odezwalam i nagle zniknelam
Niestety brak czasu ale mniej wiecej czytalam was na bierzaco. Widze ze tu wiekszosc mam sa juz niedaleko rozwiazania. A niektore nawet juz po po tych dwoch tygodniach mojego nie odzywania. Takze wam bardzo gratuluje i widze ze macie sliczne maluszki
Najwazniejsze ze sa zdrowe i wszystko jest dobrze
Ja mam ostatnio troszke obaw co do moich blizniakow, moze pomozecie mi je rozwiac bylabym wdzieczna
Od jakiegos czasu czuje juz chyba ruchy ale tylko z jednej strony co mnie bardzo martwi , a po drugiej stronie nic nie czuje
A nawet w nocy czasami takie mocne bole. Chcialabym byc po wizycie i wiedziec ze wszystko jest wporzadku. Do tego spuchlam na wargach sromowych a dokladniej na jednej i nie dokonca wiem co to jest... na szczescie nie piecze nie boli. Obawiam sie tez ze mam zapalenie pecherza. Ciagle parcie na siusiu nawet czasami co 15 minut... i mam tak ze bardzo mi sie chce pojde i nie zrobie wcale tak wiele. Ostatnie badania moczu robilam 3 tyg temu i tam nic takiego nie ma. Wizyte mam w poniedzialek (polowkowe) i w srode ginekologa. Mysle by powtorzyc mocz.
Ale po dzisiajeszej nocy to juz wg nie wiem co jest
Bardzo bolal mnie brzuch ale z lewej strony tam gdzie czuje dzidzi i nie na jajnikach tylko tak troszke nad pepkiem obok pepka z lewej strony i wzdloz pepka w dol
Taki rozlewajacy sie bol
Nie byl skurczowy czy cos tylko ciagly. Moze przestawal na chwile ale zaraz wracal. Ok 5 w nocy zaczelo mnie tak bolec jeszcze z drugiej strony. Nie moglam spac
Teraz juz jest troszke lepiej, ale nie poszlam dzisiaj do pracy. Wzielam urlop na kilka dni.
Miala moze ktoras z was podobnie?
Ostatnio sie odezwalam i nagle zniknelam
Niestety brak czasu ale mniej wiecej czytalam was na bierzaco. Widze ze tu wiekszosc mam sa juz niedaleko rozwiazania. A niektore nawet juz po po tych dwoch tygodniach mojego nie odzywania. Takze wam bardzo gratuluje i widze ze macie sliczne maluszki
Ja mam ostatnio troszke obaw co do moich blizniakow, moze pomozecie mi je rozwiac bylabym wdzieczna
Od jakiegos czasu czuje juz chyba ruchy ale tylko z jednej strony co mnie bardzo martwi , a po drugiej stronie nic nie czuje
Ale po dzisiajeszej nocy to juz wg nie wiem co jest
Miala moze ktoras z was podobnie?
ale nie kupuj proszę jakiejś totalnej tandety która nie ma żadnych testów i jest bardziej nosidełkiem aniżeli fotelikiem który ma spełniać podstawowe zasady bezpieczeństwa maluszka w aucie. To na prawdę ważne żeby w aucie dziecko było bezpieczne nawet jak jedziesz krótki odcinek drogi. Przy uderzeniu bocznym których jest de facto najwięcej takie nosidełko z gównianego plastiku po prostu pęka i całość siły uderzenia idzie na malucha