reklama

Ciąża bliźniacza

Tigla masz rację skoro lekarz mówi, że z szynką jest ok to znaczy że ok i nie będę się niepotrzebnie denerwować:-):-)
Maggi lista rzeczywiście imponująca i nawet ja tam gdzieś jestem jak na razie na szarym końcu, ale ani się obejrzę a będę w pierwszej dziesiątce bo czas leci bardzo szybko.
Fajnie,że dużo z was ma już większość rzeczy gotowych, ja mam dużo ciuszków po córci i od siostry tez tego sporo dostane, gorzej będzie jak okaże się że w brzuszku siedzą chłopaki, no nic trzeba będzie wszystko farbować :-D
 
reklama
Wpadlam tak na szybko zobaczyc co u margaret i jest nareszcie. Ogromne gratulacje. faktycznie waga imponujaca. Jedna panna prawie 4 kg. Jak one sie tam u ciebie pomiescily. Jszcze raz gratuluję.
Przepraszam ale nie nadrobie co u was ruch jak na autostradzie a u mnie dzisiaj czasu brak. Filipcio dal popalic.
 
Tigla- jak bardzo chcesz to mogę Cię z kretowinką na jednym miejscu postawić:) może uda wam się faktycznie w tym samym czasie urodzić:)
Bibiana- już zmieniłam to o zgrozo:) bo też się łapałam na tym kto to:)
Elala- myślę że na długo nie ma się co przyzwyczajać do swojej pozycji na liście. Dopiero po Eevlee będzie chwilka przerwy i wytchnienia , a potem znów sie posypie dzieciaczkami:) ahh żeby ten czas szybko leciał i wszystkie szyneczki z dzieciaczkami zdrowo się trzymał:-)y
 
Hej! dopiero udało mi się Was doczytać!!!:happy2:
GRATULUJĘ rozpakowanym mamusiom i trzymam kciuki za te z Was, które są w szpitalu jeszcze w trójpakach, oby wszystko toczyło się jak najlepiej!!!!

Odnośnie szynki, byłam własnie dzisiaj na kontroli i po raz pierwszy została zmierzona na usg, 3cm i za 2 tyg ma znów być mierzona, więc chyba zapowiada się ściślejsza kontrola... Do tej pory lekarz mnie badał i zawsze mówił że wszystko ok i zamknięta i nic o długości nie wspominał, więc myślę, że nie ma co porównywać w cm, najważniejsze, żeby ginekolog wiedział co robi.
 
Dytko wózek fajny-początkowo też celowałam w brąz z beżem. Ile Was kosztował i kiedy kupiony w sklepie ?. Dzięki za numer do Pana Krzysia:-). A co do pieluch wielorazowych to mam bardzo mieszane uczucia. Może na dłuższą metę to wychodzi odrobinę taniej, ale trzeba doliczyć : proszek, wodę, prąd i ogrom naszej pracy (trzeba powieść, zdjąć, poprasować..). A ja się cenię :-D. Wolę ten czas poświęcić dzieciom. Ale jak się z Gotadorą zdecydujecie to czapki z głów. U mnie nie ma mowy.
A o ekologii mi nie wspominajcie, bo tegoroczne zmiany dot. segregacji śmieci wystarczająco podniosły mi ciśnienie.

Upolowany na allegro za niecałe 1 500 :) Do tego wymieniłam ta przednią ośkę za 200, czyli w sumie za komplet wyszedł nas koło 1 700. Całkiem w porządku a prezentuje się bardzo dobrze. Co do pieluch, muszę się wybrać do koleżanki, która bardzo chwali i używa. Zobaczę jak to wygląda w codziennym użytkowaniu i wtedy podejmę ewentualną decyzję, czy zaryzykować. Chociaż e wygodniej na pewno jednorazówkę w kosz wrzucić....

A miałam podpytywać jak tam wygląda lista, nie to żebym już tęskniła za czołówką, ale czysta ciekawośc ile nas już tutaj jest :) Magi szacun za przedstawienie "kolejki" :)
 
Ostatnia edycja:
A ja na "dobry wieczór" PROTESTUJĘ !:tak: Odnośnie listy - nie mogę być po Lilonce, bo nie zrobię wszystkiego, co zaplanowałam! Chyba, że dotrwam (che, che :-D) do tego 40 tc i wpuszczę jeszcze ze dwie dziewczyny przed siebie :happy2:, a Lilonka wytrwa do połowy kwietnia :tak:
 
elala,a robiłaś sobie cukier z krwi naczczo? Nie wiem jaki koszt takiego badania, czy ew.masz w pakiecie, ale może dać pewien obraz co do ew.zagrożenia cukrzycą.

tigla, nadal Cię męczy zgaga? To niestety i moja zmora....Nawet nie ma znaczenia co jem. Faszeruję się rennie (nawet w nocy) i pomaga na 2-3godz.
 
Dytko my kupiliśmy (a właściwie dostaliśmy) za 2 tyś bez fotelików-z adapterami. Foteliki kupujemy niewpinane w wózek Fisher Prica (dzięki podpowiedzi Novej Mamy). Do wózka są jeszcze dołożone oryginalne czarno-czerwone parasolki i folia przeciwdeszczowa.
Nova Ty tak nie protestuj ! Kolejka rzecz święta :-DSzczerze mówiąc ja już od jakiegoś czasu odnoszę takie wrażenie, że się nie wyrobię-nawet jakbym rodziła za 3 miesiące.

3090105124
 
Ostatnia edycja:
reklama
Dytko my kupiliśmy (a właściwie dostaliśmy) za 2 tyś bez fotelików-z adapterami. Foteliki kupujemy niewpinane w wózek Fisher Prica (dzięki podpowiedzi Novej Mamy). Do wózka są jeszcze dołożone oryginalne czarno-czerwone parasolki i folia przeciwdeszczowa.
Nova Ty tak nie protestuj ! Kolejka rzecz święta :-DSzczerze mówiąc ja już od jakiegoś czasu odnoszę takie wrażenie, że się nie wyrobię-nawet jakbym rodziła za 3 miesiące.

Właśnie się zastanawiam nad parasolkami, bo folię musze kupić obowiązkowo. Niestety nie było w zestawie :no:
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry