reklama

Ciąża bliźniacza

z czystym sumieniem polecam wam wielorazówki. ja uzywam pół na pół z pampkami i bardzo sobie je chwale. Pranie i tak puszczam co drugi dzień wiec żaden kłpot do pralki wrzucić i wywiesic. Prasowac nie trzeba, nawet nie ma co bo to nie tetra przeciez wiec to na prawde zaden kłopot. Wkłady sa z mikrofibry albo bambusa. Ja nie kupowałam firmówek tylko takie za ok 20 zł za otulacz i sa super, nie warto na drozsze wydawac. 5 minut roboty co drugi dzien a pupa zdrowsza. Nie mówiac juz o ZUMach które czesto pampkom zawdzieczamy:cool:
Pozdrawiam i długich suwaczków zycze:tak:

aaaa karmienie dwójki na raz na rogalu to tez zadna filozofia;-) wszystko sie da:tak: powodzenia brzuchatki:-)
 
reklama
Elala w Polsce test glukozowy robi się ok. 24 tc. Ja nie miałam żadnych objawów cukrzycy. Morfologię ja też mam cały czas bardzo dobrą. Z tego co wiem to te normy w UK są dużo łagodniejsze i bardziej pobłażliwie podchodzą do tematu cukrzycy ciążowej.
 
Ja tez siaryvdobtej port nie mialam, ale licze ze jej produkcja rozpocznie sie zaraz po porodzie :-)
Lilonka, w takim razie nie waż sie nikogo wpuszczac przed swoja pozycje na szczycie listy porodowej!

Palam, w ramach mozliwosci kontroluj te swoja szynke. 3 cm to nie jest tak malo, ale lezaly ze mna w szpitalu dziewczyny ktore na tym etapie mialy zakladany szew. A nie wiesz jaka dlugosc mialas wczesniej? Ja tez niby mam szynke zamknieta a niezle przygody mam za soba. Choc u mnie szynka ma nieco ponad 1 cm :-(
 
Dzieki tigla. wlasnie tego sie obawialam. Sprobuje ich podpytac w srode dlaczego mi nie robia i skad pewnosc ze nie mam cukrzycy ciazowej. Moze dadza mi jakas konkretna odpowiedz a jak nie to pojade do polskiej kliniki niech mi zrobia i bede miala czarno na bialaym.
Fajnie ze twoje maluszki przybieraja na wadze. Trzymaj sie jeszcze w trojpaku i czekaj na swoja kolej. Ja to ciagle mysle ze aby tylko do 30tc a potem bede spokojniejsza chociaz czytajac Wasze posty wiem ze od 30 tc pojawia sie nowe problemy i watpliwosci..... heh.... a po porodzie to dopiero bedzie masakra:confused2: mam nadzieje ze wtedy matczyna intuicja pomoze ;-)
Onlyone - jak tu zagladasz czasami to prosze napisz mi czy ty mialas test glukozowy robiony??? Jakos mi sie wydaje ze mialas.
 
Eevlee ja mialam szyjke od poczatku w granicach 3cm. Moj lekarz jest jednym z tych najlepszych w moim miescie, prowadzacych ciaze wieloracze. Ostatnio mial czworaczki ;-) wiec mu ufam. Gdyby cos sie dzialo nie tak to pewnie szybciej by mnie umowil na wizyte.. Tak sobie to tlumacze ;-)
 
Elala ja też na początku marzyłam o 30 tc (też myślałam, że się po tym terminie uspokoję :-)), potem był 32 tc, a teraz idę ostro na maxa, czyli w moim przypadku 37 :-D

Palam jeżeli od początku masz taką szyjkę to znaczy, że nic złego się nie dzieje-nie skraca się. Taki po prostu Twój urok.
 
Hej!
Byłam dziś na kontroli i niby wszystko ok, szynka zamknięta i twarda ale nic o jej długości nie wiem i się trochę martwię bo jeszcze ani razu nie słyszałam ile cm ma moja szynka. następna wizyta za 3 tyg a usg połówkowe gdzieś za 4 tyg.

Co do pieluch wielorazowych to fajna sprawa tylko,że dla mnie to też za dużo roboty wiec zostanę przy jednorazówkach
Nie przypominam sobie żeby w pierwszej ciąży siara wcześniej się pojawiła, a pokarmu po porodzie miałam aż nadmiar momentami:)

Lilonka gratuluję pierwszego miejsca i trzymaj się jak najdłużej w trójpaku:)
 
A mi kropelki siary zdarzają się od 5tyg. Nie ma tego dużo ale w szczytowym momencie kilkanaście kropelek dziennie. Teraz trochę spokoju mam.

Polka witaj w gronie trójpaków.
 
reklama
polka - super wiesci. Na nastepnej wizycie podpytaj moze jaka dlugosc szyjki niech ci podadza I obserwuj czy sie nie skraca to wtedy bedziesz wiedziala co I jak.
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry