reklama

Ciąża bliźniacza

reklama
Lilonka nie strasz nas tutaj....dobrze, że lekarze zareagowali...masz rację są plusy tego szpitala w takich momentach....
Teraz już spokój z tymi skurczami?

Bojka pochwal się maluszkami :tak:
 
bojka- ale fajnie! dawaj zdjecia jakies, bardzo jestesmy ciekawe :)))

lilonko- :szok: uff, dobrze ze wszystko sie unormowalo... no trzymaj, trzymaj jeszcze troche, do kwietnia!

dytko- na moje to hemoglobina 11 w drugim trymestrze w ciazy blizniaczej jest ok. jakie zelastwo bierzesz? ja polecam ferrum lek do ssania, dostalam go po szpitalnym pobycie na anemie, biore 3x1 i jego zalety sa takie:
1. dobry w smaku (czekoladowy) (nie brudzi zebow)
2. przyjmuje sie go W TRAKCIE posilku, wiec nie musisz sie gimnastykowac z pilnowaniem czasu przed/po
3. nie powoduje zaparc

tigla- powodzenia na wizycie

novamama- jak zwykle super profesjonalna w doradztwie ciazowym :) ale ja nadal nie wiem jaki kupic stanik do karmienia, bo biust mi nie urosl w ciazy, no pol rozmiaru tylko, wiec jestem przy moim wątłym 75b, teraz po prostu wypelniam miseczke. nigdy nie nosilam stanikow bawelnianych bez usztywnienia, bo bym wygladala jak dziewczynka mala. wiec nie wiem jak i kiedy mam kupic ten do karmienia... :/
 
Kretowinka nic się nie martw ja Ci zaraz podeślę trochę cycka...mam olbrzymie a co dopiero bedzie po porodzie :szok: więc zaraz wysyłam :-D

A co do hemoglobiny to ja mam 12,4 i mój lekarz ogólnie zachwycony moimi wynikami....
 
multimama wiem, że sa usztywniane i potem można te usztywnienie wyjąc, ale sprowadzą mi je dopiero za jakies 2tyg do zobaczenia

próbowałam sobie zrobić z tą obrączką i raczej nie działa ;] bo mi wychodzi parka non stop a mój próbował to wygląda na to, że bezdzietny zostanie :eek: także mi ręka za bardzo chyba się trzęsie a jemu w ogóle :-p
 
Kretowinka myślę, że po spokojnie do rozmiaru D dobijesz. Ale to różnie bywa. Mi z 70 B aktualnie skoczyło już na 80 D. No i spodziewam się jeszcze skoku przy karmieniu....
Może po porodzie wyślij męża po biustonosz? :nerd:

Zenia,
starałam się podnieść na duchu, ale jak widać jeszcze bardziej namieszałam. :-D W każdym bądź razie obstawiam małych facecików.


Bojka Gratulacje!


A ja idę pakować torbę, wieczorem mam wizytę.
 
Ostatnia edycja:
Teraz już jest dobrze. Skurcze poszły precz, a dzieci obiecały mi ten żurek. Byłam na dodatkowym usg i wyszło że Maciejek 2640 a Zuzik 2430, więc jest dobrze. Teraz dzierżymy palmę pierwszeństwa i jeszcze chwile chcemy ją utrzymać:-)
Bojka - super że już w domku. Czekamy na sesje foto :-)
Widzę kobitki że wzięło Was na wózkowe dyskusje. Ja też kiedyś myślałam o x-landerze, ale odpadł bo maluchy byłyby tyłem do mnie.
 
reklama
Lilonko, Twoje dzieciaczki widze co chwila daja o sobie znac. Ladny termin dotrzymalas, teraz juz pewnie czujesz sie odprezona psychicznie bo dzieciaczki donoszone i waga tez wyrownana. Och jak bym chciala osiagnac ten etap.
Mi hemoglobina tez ladnie skoczyla, bo teraz jest 12. Ale po szpitalu waga mi spadla o 3 kg. Mysle ze to przez szpitalna diete a szczegolnie stres. Dodatkowo zgaga nie odpuszcza wiec nie mam apetytu. Wmuszam wrecz w siebie jedzenie.
Bojka super ze juz w domku. Chetne zobacze fotki szkrabkow :-)
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry