Mama290 tutaj info:
"Dla zdolnych manualnie i lubiących szyć - można samemu zrobić taką poduchę, wg porady jednego z bliźniaczych tatusiów:
Potrzebna jest gąbka poliuretanowa (taka jak w materacach, można ją kupić w sklepach z akcesoriami tapicerskimi) o wym.70x56x18cm lub trzy gąbki o wym.70x56x6cm( wtedy trzeba skleić). Wycięcie w poduszce o szer.30 do 24 cm zakończone jest łukiem o promieniu 12cm. Z odpadu powstanie podkładka, o którą opiera się plecy, bo nogi dzieci wystają z tyłu. Teraz trzeba uszyć odpowiedniej wielkości pokrowiec z suwakiem. Dla mam wysokich lepsza jest poducha o grubości 20cm, a dla niskich 15cm. Można też powiększyć poduszkę z przodu o kilka cm."
Margaret, podpisuję się pod Twoim stwierdzeniem o sn. Niestety strach paraliżuje wiele kobiet i chcą cc, a kożyści sn są naprawdę wymierne i dla dziecka i dla mamy, a udaje się nawet bez znieczulenia, oksytocyny, pęknięcia czy rutynowego nacięcia. Ważne jest nastawienie i profesjonalna pomoc położnej. Wiadomo, że najważniejsze są wskazania medyczne i wybór kobiety.
Różyczka, ja też mam strachy o poród sn (podobnie-że z pierwszym będzie ok, a przy drugim komplikacje), ale je szybko odpędzam, bo umysł to potężne narzędzie...więc idę w drugą stronę- wszystko będzie ok, a chłopaki duże, zdrowe i bez powikłań, czego Tobie i Wszystkim diewczynom życzę z całego serca.
Tigla, gratuluję fotelików i udanych zakupów. Ja już też mam najważniejsze rzeczy w komplecie, nawet walizę do szpit.spakowaną i wreszcie mi ulżyło

A torbę rezerwowo możesz w bagażniku auta zostawić, czy ktoś Cię odwozi?
Co do biustnika zapinanego z przodu i do karmienia specyficznie, to się nie spotkałam... Możesz używać zwykłego zapinanego z przodu, ale myślę, że będzie trudniejszy w obsłudze przy karmieniu dzieci (jeśli synchronicznie), bo żeby go odpiąć/zapiąć będziesz musiała użyć obydwu rąk. Nie chcę się wymądrzać, nie mam doświadczenia
Miss, z książkami pod łóżeczko masz absolutną rację

pomaga też dzieciom i dorosłym przy katarze.
Dytko, zwróć uwagę, czy parasolka ma filtr UV
A morfologii nie masz takiej złej, nawet bym powiedziała "ładna" jak na bliźniaki

Glukozę skonsultuj z lekarzem, ale bez paniki, że to od razu cukrzyca... Dietę sobie trzeba zmienić. A nie podjadałaś słodkości przed badaniem? Zalecane jest przez 2 dni przed badaniem powstrzymać się od słodyczy i słodkich napojów, a cukru i tak jest tyle, że ho ho w gotowych produktach.
Bojka, super, że już w domku! Trzymajcie się cieplutko i zdrowiutko!&&&&&
Lilonka, przecież królujesz....nie spiesz się, bo ja nie planuję porodu przez najbliższe 3 tyg., a druga niby na liście jestem....

Dobrze, że masz "szpitalny komfort psychiczny", to najważniejsze, żebyś czuła się bezpiecznie. Kciukasy za Ciebie i Dzieciątka&&&&&&
Kretowinka, ja też "piersiasta" nie jestem, za to pod biustem sporo (90-95 B), ale jak mleko popłynęło (przy pierworodnym) to i DD było... Dlatego na początek (na wyrost) zdecydowałam się na D, potem ew.kupię mniej/więcej w misce jak się ustabilizuje laktacja

Poza tym, jak masz zwykły biustonosz typu koszulka z głębokim wycięciem, to też da się pierś wyjąć i karmić, gorzej jeśli dwójkę na raz

Ale broń Boże!!!!z fiszbinami, chyba, że wyjmiesz (generalnie nie widziałam do karmienia z drutami, bo z założenia robią krzywdę piersiom)
Bibiana, nie tylko biustem wymiatasz!!! Ja poproszę trochę hemo od Ciebie!
i znów tyle nabazgrałam....