reklama

Ciąża bliźniacza

Zenia, tak jak Bibiana napisała. :-D

Wróżką nie jestem, hihi. Ale.. Wzięłam obrączkę właśnie i nitkę, obrączkę zawiesiłam na nitce. A że masz USG w swoim profilu, to nad nim trzymałam obrączkę /nad laptopem/. Na lewym maleństwem obrączka wykonała ruch wahadłowy, co oznacza chłopca właśnie i nad drugim maleństwem też bujała się tam i z powrotem, czyli chłopiec. No chyba, że to USG w Twoim profilu nie jest Twoje.. o tym nie pomyślałam. :-) No i nie wiem czy promieniowanie od kompa nie przeszkadza. Ale..
sama/e w domu możesz sobie sprawdzić nad swoim brzuchem lub USG dzieci. :-)
...
Także dziewczyny obrączki w rękę i do dzieła. :-D

No i tak jak Bibiana napisała można sprawdzić ilość i płeć dzieci. Wtedy też w ruch idzie obrączka z nitką. Bierzesz dłoń delikwenta i trzymasz nad wewnętrzą stroną obrączkę, ruch wahadłowy oznacza chłopca, kółeczko dziewczynkę. Delikwent ściska obrączkę na początku i puszcza, obrączka się rusza, potem znowu ściska i znowu się rusza, jak już nie będzie więcej dzieci to wtedy stoi w miejscu. Może i od początku się nie ruszać. I tyle. Ot taka zabawa. :-D
 
Ostatnia edycja:
reklama
Różyczka - mam klasyczny, koronkowy na pewno by mnie drażnił. Karmiąc moje piersi zrobiły się tkliwe, poza tym rosną i jednak koronka bardziej się wbija. Natomiast w tej bieliźnie przede wszystkim cenię łatwość rozpinania i zapinania (jedną ręką), to że nie są usztywniane, ale trzymają (a mają co, bo mam teraz miseczkę F).

Tigla - ja mam tylko tą do karmienia poduszkę. Nie miałam do spania, nie mam też tych z filmiku, spokojnie radzę sobie z poduszkami, jakie miałam w domu. Też ważne, żeby się nie zasypać gadżetami!
 
dytko co do parasolek to są bardzo przydatne...teraz wózki nie maja przekładanych rączek a wątpie ze w czasie spaceru będziesz gondolki przepinać, a parasolka uchroni przed niechcianym słoneczkiem które razi dzieciaczka.

Bibiana - Czyli raczej dokupić, dzięki za info :*


Tigla Super wygląda ta torba cenowo i z kolorów tez coś się dobierze, dzięki za namiary :)
Super ten Twój powóz :D

Tigla nie bardzo wiem o co pytasz. Ja mam ustawione łóżeczko, na które położę materac kokosem do góry, potem podkład, prześcieradło i dzidzię w rożku na razie a potem w pościeli.

Marcysiowa ktos mi mówił, ż ena poczatek pianką do góry, bo kokos/gryka może upijać maluchy ? Ale to troche by było bez sensu, materac do góry odwracać.

Zenia widzę, że nie tylko ja nie znam płci maluchów ;) Słuhaj w tym wieku chłapakom chyba nie będzie przeszkadzał róż ;)

Wczoraj byłam na badaniach. Glukoza nie taka zła, dało się to wypić nawet bez cytryny. Choc jak widziałam ile kobieta wsypuje tego proszku do kubeczka, to miałam watpliwości, czy to wogóle da sie rozpuścić ;)
Najgorsze było to siedzenie 2 godzin, ale wzięłam książkę i przezyłam.
Wszystko byłoby pięknie, gdybym nie odebrała dziś wyników :(

Badanie moczu – wszystkie parametry w normie

Test na tolerancje glukozy 75 g po 2 godzinach:
9,26 !!! – (max 7,80) – shit


Morfologia: wpisuję tylko „odchyły”
Erytrocyty – 3,6 (min 3,7)
Hemoglobina – 11,1 (min 12,0)
Hematokryt – 33,1 (min 37,0)
Leukocyty – 11,9 (max 10,0)
Neutrofile – 8,69 (max 7,0)

Czyli witaj cukrzyco ciążowa. Kurde co jeszcze może wyjść ??????
Mam doła i musiałam sobie dziś powyć trochę :/
 
Ostatnia edycja:
Netka właśnie teraz zrobiłam test obrączką nad zdjeciem i brzuchem....i na zdjęciu pomyliłam dzieci, bo tam gdzie myślałam,że jest chłopka to jest dziewczynka, ale w brzuchy siedzą tak jak maja siedzieć :-D
 
Netka z ta obraczka to roznie bywa. Kolega mojego meza ta metoda wywrozyl nam dwie corki a wedlug usg (ktoregos juz z rzedu) widac dwoch pieknych chlopcow ze widocznymi siusiaczkami :-) wiec teraz nie wiem- wierzyc aparaturze czy obraczce... Ale bylaby niespodzianka gdyby na porodowce dwie dziewczynki wyszly :-))))))
 
Eevlee masz rację trzeba do tego podchodzić z umiarem, ja traktuje to jako zabawę....w sumie u mnie to się sprawdzilo....ale wiadomo, nie mozna tego za bardzo do siebie brać :)
No a niespodzianka by była jakby 2 dziewczynki wyszły ):):):)
 
Dytko - jeśli chodzi o morfologię - mam niemal identyczną. Przy ciąży bliźniaczej (i nie tylko) niska hemoglobina/żelazo - to bardzo częste zjawisko. Twoje wyniki nie odbiegają dużo od normy. Tak więc głowa do góry :) Ja oprócz tego mam liczne bakterie w moczu. Ale żurawinę już jem i mam nadzieję ze za chwilę się polepszy.
A co do glukozy - ja w poniedziałek robiłam - i mam 132 przy normie do 140 :eek:

Dzisiaj idę do lekarza - zobaczymy co powie :)
 
U mnie te zabawy z obrączką w ogóle się nie sprawdzają : tyle różnych wersji mi już wyszło i nie mówię o płci : 1 dziecko, trójka i bezdzietna. I jakby tu nie kombinować to i tak nie pasuje.

Dytko, ale normy morfologii dla ciężarnych są trochę inne. Nie oszukujmy się, że nosząc bliźniaki uda nam się mieć same normy. Nie przejmuj się, lekarz na to coś zaradzi. Na pewno masz do popracowania nad hemoglobiną. No a cukry faktycznie podwyższone :crazy:. Cukrzyca ciążowa naprawdę nie jest straszna, a tylko upierdliwa (z insuliną jest łatwiej). A Ty się przypadkiem nie martwiłaś o wagę w ciąży (bo już mi się myli kto i co).
 
reklama
zenia a ja dalej o tym wózku będę ciągnęła:-)ta rączka to i mi nie bardzo pasowała ale jest to okienko na górze więc maluszki widać.Ja zamówiłam w tym BOBO WÓZKI i tam są jeszcze 2 spiworki i cena całkiem przystępna.Na ich stronie pisze,że wszystkie koła są piankowe ale dzwoniłam i mówili że to błąd na stronie i teraz jest nowa kolekcja z tylnymi pompowanymi.
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry