reklama

Ciąża bliźniacza

Z tymi wibracjami to różnie bywa. Znam przypadki, że dzieci nie lubią wibracji i ich się nie używa. Ja się nie zarzekam. A kupię chyba jeszcze przed porodem.

Kojca kupować nie będę. Na razie gondole i leżaczki a potem zobaczę.
 
reklama
Palam ten co teraz wkleiłaś to na moje nadaje się tylko dla leżących niemowlaczków-ale fakt ładny jest, chociaż ładniejszy ten owalny.
Jak dzieciaki zaczną się dźwigać, będą mega nieporadne to bałabym się, że uderzą się w te drewniane barierki.
Ja wkleiłam linki na chybił trafił (chodziło mi tylko o modele).
 
Dzień dobry :-)
Widzę, że debata o leżaczkach jest :-)
Ja mam dwa, odkupione od szwagierki i kuzynki. Oba inne bo jestem tego samego zdania co Madii77, że trzeba urozmaicać. Maty też mam dwie różne więc jest szansa, że się tak szybko dzieci nie znudzą.
Oba leżaczki mam te do 9kg a właśnie nie wiem jak jest z tymi do 18kg czy dzieci potrafią je też tak fajnie same rozbujać jak te do 9kg??:confused:
 
Hej Dziewczyny, oderwałam się na chwilę od kartonów na szybkie poczytanie :-D

Madii77, dzięki za podpowiedzi i gratuluję Trójeczki!

Palam, mi też jeden z chłopców robi "jesień średniowiecza" w okolicy kości kulszowych, tak już od miesiąca.... Pomaga, jak się trochę poruszam lub poćwiczę "koci grzbiet":tak:

Tigla, powodzenia na wizycie :tak:

Lilonka &&&&&&& za badania. Masz z kim skonsultować albo obgadać to usg co Cię martwi? Spróbuj się nie dać czarnym myślom, Dzieciaczki czują Twoje lęki:-(

Dalej będę robić research w sprawie bujaczko/leżaczków, ale właśnie te z Bright Starts najbardziej przemawiają do mnie funkcjonalnością i wykonaniem w stosunku do ceny.
A co do bujania czy wibracji - moim zdaniem dzieci się do tego nie przyzwyczają w jakiś szczególny sposób, przecież prawie cały czas są kołysane w naszym brzuchu, potem będą bujane w trakcie podróży w foteliku czy wózku. Również słyszałam, że huśtanie pomaga przy kollkach i przy karmieniu. Zastanawiam się tylko, czy jest sens do 18kg kupować (początkowo też o takim myślałam), bo jak dzieci zaczynają chodzić, to ciężko je będzie posadzić w bujaczku....
Jeśli chodzi o kojec, to pomyslcie gdzie będziecie używać i od kiedy. Ja kupię coś takiego:
KOLOROWY SKŁADANY KOJEC DREWNIANY Z BRAMKĄ XXL (3071190890) - Allegro.pl - Więcej niż aukcje. Najlepsze oferty na największej platformie handlowej.
jak moi Panowie będą już raczkować, wcześniej jeśli nie będą spać, to będą po prostu na macie na podlodze lub w łóżeczku turystycznym.
Fizjoterapeuci polecają kojce i łóżeczka ze szczebelkami dla dzieci, które zaczynają wstawać - łatwiej im się chwycić i podnieść.
Pozdrawiam i wracam do kartonowego świata ;)
 
Zenia .. hehe to zależy czy da rade rozbujać.. ale ten nie.. :).. i nie przypominam sobie, aby z mojej Trójeczki maąc 5-6 miesięcy to potrafił rozbujać..
i NovaMama... napisałaś to co ja miałam napisać o kojcach.. tamte to raczej dla jedynaków a nie dla blizniat..a taki akurat mam kojec 8 elementowy..tylko nie taki kolorowy:)

jest suoper.... tylko moja trójeczka już się z nim rozprawiła:)
 
Madii pytam, bo właśnie od kuzynki odkupiłam taki leżaczek fisher_pr.2565.jpg i Marek spokojnie już się sam w nim bujał jak mial te 5 m-cy
 

Załączniki

  • fisher_pr.2565.jpg
    fisher_pr.2565.jpg
    60,1 KB · Wyświetleń: 39
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry