Hej Dziewczyny, oderwałam się na chwilę od kartonów na szybkie poczytanie
Madii77, dzięki za podpowiedzi i gratuluję Trójeczki!
Palam, mi też jeden z chłopców robi "jesień średniowiecza" w okolicy kości kulszowych, tak już od miesiąca.... Pomaga, jak się trochę poruszam lub poćwiczę "koci grzbiet"
Tigla, powodzenia na wizycie
Lilonka &&&&&&& za badania. Masz z kim skonsultować albo obgadać to usg co Cię martwi? Spróbuj się nie dać czarnym myślom, Dzieciaczki czują Twoje lęki:-(
Dalej będę robić research w sprawie bujaczko/leżaczków, ale właśnie te z Bright Starts najbardziej przemawiają do mnie funkcjonalnością i wykonaniem w stosunku do ceny.
A co do bujania czy wibracji - moim zdaniem dzieci się do tego nie przyzwyczają w jakiś szczególny sposób, przecież prawie cały czas są kołysane w naszym brzuchu, potem będą bujane w trakcie podróży w foteliku czy wózku. Również słyszałam, że huśtanie pomaga przy kollkach i przy karmieniu. Zastanawiam się tylko, czy jest sens do 18kg kupować (początkowo też o takim myślałam), bo jak dzieci zaczynają chodzić, to ciężko je będzie posadzić w bujaczku....
Jeśli chodzi o kojec, to pomyslcie gdzie będziecie używać i od kiedy. Ja kupię coś takiego:
KOLOROWY SKŁADANY KOJEC DREWNIANY Z BRAMKĄ XXL (3071190890) - Allegro.pl - Więcej niż aukcje. Najlepsze oferty na największej platformie handlowej.
jak moi Panowie będą już raczkować, wcześniej jeśli nie będą spać, to będą po prostu na macie na podlodze lub w łóżeczku turystycznym.
Fizjoterapeuci polecają kojce i łóżeczka ze szczebelkami dla dzieci, które zaczynają wstawać - łatwiej im się chwycić i podnieść.
Pozdrawiam i wracam do kartonowego świata
