Nareszcie mam chwilke... Pisze z komórki i często mi "wcina" posty, więc wole czytać co tam u was niż pisać... Widzę, ze wszystko ładnie u was, trzymacie sie niezle dzielne kobitki.
U mnie po staremu

Chłopaki ciagle głodne, ale zdarza sie, ze potrafią przespac w nocy nawet 5 godin. Rzadko, ale sie zdarza

Piszecie o bujakach - super sprawa. Ja mam jeden bujak i dwie huśtawki. Bujak ratował mnie zanim kupiłam huśtawki. Czasem chłopaki nie maja ochoty na bujanie a czasem w nich zasupiaja. Powiem wam, ze to duZa pomoc

kupiłam używany Bujak z toys r us, a hustawki z fishera - jedna aquarium a druga rainforest. No i kojce mam z wibracjami - graco electra - jestem bardzo zadowolona. Wymiary bardzo mi odpowiadają (są szersze a krótsze- dzieciaki jeszcze śpią razem!), maja przewijak, wibracje i pare innych bajerow - światełko, melodyjki... No i regulacja wysokosci tez jest. Wibracje przydawaly sie jak moje szkraby malutkie były

teraz maja w nosie czy materac wibruje czy nie ( wlaczam sporadycznie).
U nas różnie - najważniejsze ze nic sie niepokojącego nie dzieje. Nikoś ma monitor oddechu więc trochę spokojniejsza jestem. Problem z kupami - ale to normalka. Jak jeden ma zatwierdzenie to drugi wali w pieluche 5 razy dziennie i odwrotnie ... Jaja sobie ze mnie robią

pierwsze szczepienia tez już za nami.
Trzymam za was kciuki i proszę trzymać sie listy - nie wpychac sie w kolejkę. Całuje was mocno. Postaram sie trochę wiecej i częściej pisać.