Maggi to się pojawiło w czasie ciąży, byłam z tym u ortopedy, ale nic mi nie mógł dać z leków, ani żadnej fizykoterapii. Umówiona jestem z nim na koniec maja. Ale niestety ostatnio bardzo mi się pogorszyło, mam problemy z podnoszeniem czegokolwiek i liczyłam, że chociaż ten dzisiejszy lekarz coś mi zapisze i po cc będę mogła sobie w końcu choć trochę ulżyć. A we wtorek dam Ci znać smsem jak po cc, bo nie sądzę, że odpalę komputer.
).
Na zasadzie - chcesz porady to masz, a że nie przystaje do sytuacji i jakby takiego lekarza postawić na Twoim miejscu to by się sam popukał w czoło nad takim rozwiązaniem to już nie ważne... A jak chcesz się leczyć to przyjdź prywatnie... Normalnie syf!

(I wcale się nie migam przed porodem!)
to proszę bardzo -nowa lista na poprawę humoru:-)