reklama

Ciąża bliźniacza

Napierajka prześliczny brzuszek! Napawasz mnie optymizmem że też uniknę rozstępów :cool2:
Ja się za pranie ubranek zabieram za parę dni, wolę mieć wszystko wcześniej, puki mam czas i siły. W sumie cała wyprawka już skompletowana :happy2:
 
reklama
Aaaa jaki zgrabny brzuszek Napierajka:)
Ja sie mega boje rozstepow bo wystarczy ze troche przytyje a nastepnie schudne i rozstepy gotowe:(
Sprobuje z tymi kremami i olejkami ale watpie...
Bylam dzisiaj u gina i widzialam zdj maluszkow, bylam w szoku ale zdawalo mi sie ze sa w jednym woreczku, czyli ze co?? Bo nie dopytalam z wrazenia lekarza...
Aa i to juz dla pewnosci 12 tydzien:)
 
Cannot nie dziwię Ci się, że chciałaś ich uniknąć. Ale nie martw się na zapas, może mają osobne "pokoiki" tylko tobie się wydawało, że są razem ( może dzielić ich taka cieniutka ścianka). W 12 tyg gorzej już zauważyć na USG bo są większe, najlepiej to widać koło 8 tyg. Wtedy najlepiej u mnie było wdać. U mnie za każdym razem gdy lekarz robi USG to na początku mówi, że są dwuowodniowe, dwukosmówkowe. :-D
 
Wczoraj nawet pewnie nie byloby czasu dopytac bo ten lekarz krotko przyjmuje a pacjentek ma mnostwo... a ja sama tez nie dopytalam:/ oby byla tam jakas scianka bo inaczej bede sie stresowac:/
Kolejna wizyta 4 grudnia to wypytam juz o wszystko:)
 
Napierajka, super masz brzuszek, najbardziej zazdroszcze Ci że nie masz rozstępów (też po cichu tak marzę, a Ty dodałaś mi nadziei)
Cannot - super, że u lekarza wyszło wszystko ok. Najważniejsze że z dziećmi wszystko w porządku, nie martw się na zapas. ja się na "jednodomkowych" dzieciach nie znam, u mnie od razu były dwa woreczki widoczne. Ale tak jak pisze Anulfka, pewnie jeszcze wszytko może się pozmieniać. A jestem przekonana, że czy tak, czy tak to na pewno wszytko będzie u Ciebie dobrze :tak:
u mnie z wyprawką nic na razie się nie dzieje, ale większość rzeczy mam po synu. Ale może w przyszłym tygodniu pojedziemy po wózek, bo mamy już upatrzony. Ciuszki dla dziewczynki mam dostać, więc nie mam co szaleć. Butelki i smoczki to zostawię na koniec dla męża, mamy niedaleko sklep więc ogarnie sprawę ;-) Chociaż nie mówię jeszcze ostatniego zdania, ja mam tak, że jak nic nie robię to tak jest, ale jak zacznę... Może tak być, że jak już będę miała w domu wózek, to poszaleję z innymi rzeczami....
Justynia, jjka, Kasiamama - zamilkłyście a ja jestem bardzo ciekawa, co u Was. Odezwijcie się proszę :-)

Do mnie się jakiś straszny katar przyplątał, do tego gardło czasem mnie pobolewa, ale to raczej od suchości od kataru. Gorączki nie mam, kaszlu itp też nie. Więc na razie leczę się herbatą malinową z miodem. Mam nadzieję, że mi szybko przejdzie. W poprzedniej ciąży tylko raz właśnie się podziębiłam a skończyło się na porażeniu nerwu twarzowego (masakra...)
 
cześć dziewczyny!!!

jeśli pozwolicie, z przyjemnością dołączę do grona oczekujących na dwa maluszki :-)
jestem już na zwolnieniu, w 10tc mnogiej dwu-owodniowej i dwu-kosmówkowej, mam na imię Ania, jestem z Lublina. za chwilę pędzę po starszego synka pierwszoklasistę do szkoły, w pierwszej wolnej chwili poczytam wasze ostanie strony, napiszę co u mnie, o wszystkich radościach i smutkach...
w pierwszej ciąży, przeszło 8lat temu, przynależność do grupy na forum dawała mi wiele frajdy i otuchy, do dzisiaj piszemy i przyjaźnimy się!
do jutra, pozdrawiam serdecznie!!!
 
Witaj Anula, gratuluję podwójnego szczęścia. Z Ciebie już doświadczona mama, my tutaj w większości albo początkujące, albo z krótszym doświadczeniem. Bardzo się cieszę, że do nas dołączasz. W wolej chwili napisz na kiedy masz termin, wpiszę Cie do forumowej tabelki przyszłych podwójnych mam :-)
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry