reklama

Ciąża bliźniacza

Dziewczyny bardziej doświadczone w ciąży lub te, które już urodziły - mam do Was pytanie. Odebrałam właśnie swoje wyniki krwi, glukozę mam ok. ale morfologia ma kilka flag. Mam niską hemoglobinę i hematokryt, dodatkowo erytrocyty, a leukocyty powiększone. Ale zdziwiłam się wynikami tych hemato..... W necie wyczytałam że hematokryt na poziomie niższym niż 34% wymaga konsultacji lekarza. Ja mam 33% i zastanawiam się, czy to nie jest tak, że w ciąży bliźniaczej te wyniki mogą być trochę gorsze i nic złego się nie dzieje?
 
reklama
milla, leukocyty mogą być podwyższone, a nawet powinny w ciąży nawet do 20 000. Jeśli chodzi o erytrocyty (czerwone krwinki) i hemoglobinę jeśli są obniżone to świadczy o niskim poziomie żelaza, trzeba brać suplementy. Ile ci wyszło? W ciąży to w zasadzie normalne, mówi się nawet o tzw anemii ciążowej. A przy bliźniakach anemia może wyjść wcześniej niż w ciąży pojedynczej. Ważny jest też współczynnik MCH, powinien być między 27 a 35. Eozynofile powinny być obniżone w stosunku do morny.
Laboratoria nie stosują flag specjalnie dla kobiet w ciąży, dlatego nie należy wpadać w panikę jak wiele parametrów jest za wysoko lub za nisko.
 
Napierajka - dzięki wielkie. Uspokoiłaś mnie już. Hemoglobinę mam na poziomie 11 więc jest chyba ok. jak na ciążę, ja przyzwyczajona jestem do wysokiej, bo zawsze miałam 15-16, taki okaz zdrowia byłam. Teraz też o anemię się nie podejrzewałam ;-)
Eozynofile mam o dziwo w normie, tylko przy dolnej granicy - ja mam 0,11 a norma jest od 0,10 do 0,50, a procentowo to mam rzeczywiście poniżej normy bo 0,8% kiedy norma jest od 1,0%
W sumie pierwszy raz sama tak się wczytywałam w swoje wyniki, stąd pytania. Ale teraz już wiem i wszystko jest ok.
Dzięki jeszcze raz:-)
 
Milla, moim zdaniem (jestem diagnostą laboratoryjnym) hemoglobina poleciała ci już trochę za bardzo. Norma jest do 12. A jesteś dopiero w 24 tc więc ci jeszcze poleci w dół. Dobrze by było jednak wziąć jakież żelazo w tabletkach, nawet profilaktycznie, bez recepty (np. chelafer), ale najlepiej skonsultuj się ze swoim lekarzem. Dzieciaki najwięcej żelaza ciągną w III trymestrze, bo wtedy gromadzą go w dużej ilości (potrzebują go po porodzie). Dobrze by było wzmocnić się przed tym czasem.
Ja też miałam super morfologię na poczatku ciąży - hemoglobina prawie 16, która powoli spadala. W 7 m-cu miałam już 12,5 i zaczęłam brać żelazo, żeby nie poleciało niżej.
 
Napierajka, jeszcze raz bardzo dziękuję. Lekarza mam dopiero we wtorek, więc już teraz zacznę brać to żelazo. Wolę wcześniej, po potem to chyba jakieś gorsze rzeczy proponują. Pamiętam jak znajoma mówiła, że musiała pić jakieś świństwo na niedobór żelaza właśnie. Smakowało ochydnie, miała nudności jak na początku ciąży po tym:baffled:
 
Anula, milo ze dolaczasz do naszego grona:) tyle blizniat bedzie na swiecie, az jestem w szoku:D
Milla- mam nadzieje ze masz racje, ale tyle sie naczytalam na forach o " zjadaniu" slabszego przez silniejsze malenstwo ze nie jestem w stanie o tym nie myslec:/ oby byly spokojne i nie bily sie o miejsce...
Aa tak wgl to kiedy Wam mamusie zaczely rosnac brzuszki, tak ze byly widoczne?
Bo ja jestem w 12 tyg ale brzuszek maly mam ( wystajacy), ogolnie myslalam ze to za wczesnie no ale to moja pierwsza ciaza dlatego to nowosc.
 
Dolores to idziemy leb w leb:) super ze znalazl sie ktos na tym samym etapie ciazy:)
A czujesz moze takie " rozpychanie" i taka jakby wojne w srodku:) wszystko mi sie tam chyba uklada:) glupie uczucie.
 
Anula witaj na forum!
Cannot ja jestem w 15 tc i brzuszek zaczełam mieć od 10 tc, ale to tylko ja widziałam zmianę. Teraz już jest wyraźnie widoczny ale nie też nie jakiś strasznie duży.
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry