reklama

Ciąża bliźniacza

Katherine ja przyjmuje 60g, więc 100 to już w ogóle nie wiem co by mi sie działo, ale fakt te skurcze jelit też mam, na początku (oczywiście ze stresu) myślałam że to coś z dziećmi, i co rusz spr w toalecie czy nie ma jakiegoś plamienia.

Cannot dzieciaki śliczne ! :) Ahh też mi się mażą podwójni mężczyźni, jakoś późno ustalali tą płeć ? Mi lekarz powiedział że już w lutym będę prawdopodobnie wiedzieć (14-15 tydzień), a nerką się nie przejmuj :) mój tato też miał jedną od urodzenia, i nic a nic mu się nie dzieje :)
 
reklama
cannot - na pewno nie jest to Twoja wina, że jeden synek ma jedną nerkę, raczej to czynniki genetyczne. Moja kuzynka ma dwóch synków (nie bliźnięta) i obaj mają po jednej nerce, teraz już są duzi - jeden skończył już studia, drugi do liceum chodzi. Wszystko z nimi w porządku. A u Ciebie tak jak powiedział lekarz, jeszcze może się wykształcić, a może jest tak że jej po prostu nie widaćć? Na pewno wszystko będzie dobrze!!
Zmieniam Twój kolorek w tabelce:
[TABLE="class: cms_table_cms_table_cms_table_cms_table_cms_table_cms_table_cms_table_cms_table_cms_table_cms_table_cms_table_cms_table_cms_table_cms_table_cms_table_cms_table_cms_table_cms_table_cms_table_cms_table_cms_table_cms_table_cms_table_cms_table_cms_table_cms_table_cms_table_cms_table_cms_table_cms_table_cms_table_cms_table_cms_table_cms_table_cms_table_cms_table_cms_table_cms_table_cms_table_cms_table_cms_table_cms_table_cms_table_cms_table_cms_table_cms_table_cms_table_cms_table"]
[TR]
[TD]1.[/TD]
[TD]Hannah34[/TD]
[TD]2.luty.14[/TD]
[/TR]
[TR]
[TD]2.[/TD]
[TD]mniszek85[/TD]
[TD]22.luty. 14 (4 luty)[/TD]
[/TR]
[TR]
[TD]3.[/TD]
[TD]Katherine_mag[/TD]
[TD]26.luty.14[/TD]
[/TR]
[TR]
[TD]4.[/TD]
[TD]Maya12[/TD]
[TD]15.marzec.14[/TD]
[/TR]
[TR]
[TD]5.[/TD]
[TD]Milla76[/TD]
[TD]15.marzec.14[/TD]
[/TR]
[TR]
[TD]6.[/TD]
[TD]Julianna[/TD]
[TD]20.marzec.14[/TD]
[/TR]
[TR]
[TD]7.[/TD]
[TD]Marczitka[/TD]
[TD]25.marzec.14[/TD]
[/TR]
[TR]
[TD]8.[/TD]
[TD]Kamilasze[/TD]
[TD]25.marzec.14[/TD]
[/TR]
[TR]
[TD]9.[/TD]
[TD]Misiarska[/TD]
[TD]2.kwiecień.14 (30 marca)[/TD]
[/TR]
[TR]
[TD]10.[/TD]
[TD]Gabi004[/TD]
[TD]23.kwiecień.14[/TD]
[/TR]
[TR]
[TD]11.[/TD]
[TD]emilek86[/TD]
[TD]28.kwiecień.14 (4.05)[/TD]
[/TR]
[TR]
[TD]12.[/TD]
[TD]KasiaZG[/TD]
[TD]30.kwiecień.14[/TD]
[/TR]
[TR]
[TD]13.[/TD]
[TD]Rila[/TD]
[TD]3.maj.14[/TD]
[/TR]
[TR]
[TD]14.[/TD]
[TD]Agniecha777[/TD]
[TD]3.maj.14[/TD]
[/TR]
[TR]
[TD]15.[/TD]
[TD]Nanka[/TD]
[TD]4.maj.14[/TD]
[/TR]
[TR]
[TD]16.[/TD]
[TD]Paulinka_uk[/TD]
[TD]7.maj.14[/TD]
[/TR]
[TR]
[TD]17.[/TD]
[TD]Nana7ma[/TD]
[TD]10.maj.14[/TD]
[/TR]
[TR]
[TD]18.[/TD]
[TD]KPe007[/TD]
[TD]15.maj.14[/TD]
[/TR]
[TR]
[TD]19.[/TD]
[TD]Adb7[/TD]
[TD]15.maj.14[/TD]
[/TR]
[TR]
[TD]20.[/TD]
[TD]Anulfka[/TD]
[TD]20.maj.14[/TD]
[/TR]
[TR]
[TD]21.[/TD]
[TD]Monika_83[/TD]
[TD]24.maj.14[/TD]
[/TR]
[TR]
[TD]22.[/TD]
[TD]Dolores32[/TD]
[TD]31.maj.14[/TD]
[/TR]
[TR]
[TD]23.[/TD]
[TD]cannot[/TD]
[TD]2(3) czerwiec.14 (25.05)[/TD]
[/TR]
[TR]
[TD]24.[/TD]
[TD]Liskaaa[/TD]
[TD]14.czerwiec.14[/TD]
[/TR]
[TR]
[TD]25.[/TD]
[TD]anula1978[/TD]
[TD]16.czerwiec 14[/TD]
[/TR]
[TR]
[TD]26.[/TD]
[TD]Celina86[/TD]
[TD]18 czerwiec. 14[/TD]
[/TR]
[TR]
[TD]27.[/TD]
[TD]Edytka84[/TD]
[TD]20 czerwiec. 14[/TD]
[/TR]
[TR]
[TD]28.[/TD]
[TD]Paulineczka[/TD]
[TD]24 czerwiec. 14[/TD]
[/TR]
[TR]
[TD]29,[/TD]
[TD]Dagos[/TD]
[TD]29 czerwiec. 14[/TD]
[/TR]
[TR]
[TD]30.[/TD]
[TD]Fusun[/TD]
[TD]17 lipiec. 14[/TD]
[/TR]
[TR]
[TD]31.[/TD]
[TD]Anielka.[/TD]
[TD]2 sierpień. 14[/TD]
[/TR]
[TR]
[TD]32.[/TD]
[TD]Sarenka89[/TD]
[TD]19 sierpień. 14[/TD]
[/TR]
[/TABLE]



Emilek - u mnie też wczoraj wyłączali, ale to na chwilkę dosłownie, co parę minut. Śmieliśmy się z mężem, że mamy dyskotekę w domu. Całe szczęście, że mój synek nie boi się ciemności, inaczej pewnie by ryczał jak nagle zgasłoby światło...
W jakim kierunku od Warszawy mieszkasz?
 
Sarenka- moglabym wiedziec wczesniej ale lekarz powiedzial ze na tych usg co oni maja to nie zrobia tak dokladnego jak w lodzi w klinice ze wszystkimi pomiarami:)
Co prawda musialam zaplacic ale warto bylo bo mam z 8 zdj dzieci i plyte z nagraniem calego badania usg:)
Z ta nerka to macie racje, poczekam i zobacze co dalej bedzie sie dzialo. A jak bedzie jedna to bede uwazala na niego pod tym wzgledem.
 
Ostatnia edycja:
Dziewczyny ciężko mi znaleźć czas, żeby zajrzeć na forum. Uczę się roli matki powoli. Chwilami jest ciężko ale z dnia na dzień mam nadzieje że będzie lepiej. Ciągle walczymy z jedzeniem. Przez dzień udaję mi się dawać maluszkom mój pokarm a w nocy mleko mm.
Co do porodu pisałam,że źle to zniosłam. Wylądowałam w innym szpitalu niż planowałam. Szpital w którym planowałam rodzić chciał mnie przewieść do innego, ale ja się nie wyraziłam zgody na transport medyczny i pojechaliśmy z mężem do innego szpitala nad którym też się kiedyś zastanawiałam. Cesarke wspominam źle, cały czas wymiotowałam tak więc prawie nic nie wiem co się działo na sali operacyjnej. Nawet nie wiedziałam kiedy malenstwa ze mnie wyciągneli. Ciężko było mi się pozbierać potem do kupy. Córcia urodziła się w gorszej kondycji miała lekkie niedotlenienie wenątrzmaciczne, dzieciaczki wykazują cechy wcześniacze, dletego mamy skierowanie do punktu konsultacyjneogo dla wcześniaków. Stąd moje pytanie czy któraś z was może mi polecić w krk taką przychodnie? Poza tym dzieciaczki są cudowne. :-).
 
cannot - nie martw się! Przykro jest usłyszeć taką wiadomość, ale jak widzisz dziewczyny przytaczają przypadki ludzi z jedną nerką, których życie nie uległo pogorszeniu, z tegoż powodu. Ściskam Cię mocno z mojego jakże niewygodnego łóżka;-)


milla - mieszkam za mińskiem maz. jadąc od wawy.
 
czesc:-) Siedze tak sobie przed komputerem i czytam sobie i sobie mysle ze dobrze mi sie oddycha od jakiegos czasu juz... mysle super....chwila zastanowienie i jakto lepiej sie oddycha patrze a brzuch na kolanach mi lezy:no: czyli sie obnizyl duuuuzo:crazy: 3 tyg musze do cesarki wytrzymac ....eh:-)
 
reklama
Cannot tak jak piszą dziewczyny nie martw się. Może nerka się jeszcze wykształci a jak nie, to wiele osób żyje z jedną nerką i nic im nie jest. Rozumiem Twój smutek, bo jako matka, chcesz dla swoich dzieci jak najlepiej, ale tego typu sprawy nie zależą od Ciebie i nie zamartwiaj się tym, czy to Twoja wina, bo z pewnością nie. Wszystkiego dobrego dla Twoich maluszków:-).
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry