reklama

Ciąża bliźniacza

Katherine - ja jeszcze wielu rzeczy nie mam... Np. muszę poprać pokrowce od wózka (kupiłam używany) i też przekładam to z weekendu na weekend. Ale zawsze coś wyskakuje - w sobotę mamy basen z synem, potem przychodzą znajomi, w niedzielę chciałam do kina na Wilka z Wall Street. A już jak z mojej wioski wyjadę to potem co najmniej pół dnia mnie nie ma, bo to jakieś zakupy po drodze i tak cały dzień leci.. Na szczęście mam pod ręką moją mamę, ona w razie czego mi popierze wszystko i poprasuje.
 
reklama
Sarenka- dokładnie tak jak Katherine napisała sterydy podawane są na rozwój płuc u Maluszków. W razie wcześniejszego rozwiązania są bardziej przygotowane do samodzielnego oddychania. Dla mojego lekarza jest to standard w każdej ciąży mnogiej.

Milla- Ty już w tak zaawansowanej ciąży jesteś i w tyle zajęć jeszcze poangażowana! podziwiać i zazdroszczę. Ja wczoraj musiłam na chwilę z domu wyjść i miałam po 5 min tak dość że aż mi się płakać chciało! Brzuch ciężki, twardy, dzieciaki zaczęły kopać, plecy bolec (nie przyzwyczajone do dźwigania ciężaru bo ciągle leżę), trudno się oddychało, dramat! Modliłam się żeby jak najszybciej być w domu. A wydostanie się z samochodu to graniczy z cudem.
Ja często mam dobrą intuicję i przeczucia :-)
 
Ostatnia edycja:
Rila- to dobrze ze nie mieliscie sporow o imiona:)

Co do spania to ja akurat uwielbiam spac na lewym boku, na prawym to mnie zaraz zebro boli:/ i glownie na plecach:)

Czy u Was tez taka pogoda brzydka? Mokro, slisko- strach wyjsc zeby nie wyladowac na tylku.
 
U mnie też szaro buro i ponuro, dlatego ogłosiłam dzisiaj strajk i cały dzień przeleżałam z książką z mała przerwą na gotowanie :) teraz mąż wyszedł do pracy a ja chyba zostanę przy tym moim leżeniu :)
 
Dziękuję za odpowiedzi w sprawie prania. Już mi się trochę rozjaśniło, bo nie miałam zielonego pojęcia jak to robić:happy:

Jeżeli chodzi o sterydy to ja bym się bardzo od tego wzbraniała. U męża w rodzinie są dwie dziewczynki, których mamy w ciąży dostawały właśnie sterydy. Jedna ma 2lata, druga 4. Obie mają tak słabe płuca, że cały czas na okrągły rok chorują, dychają i nie wiem co jeszcze. Masakra jakaś... wszystko przez sterydy, które przyspieszają dojrzewanie płuc.

Ja już po wizycie u diabetologa. Wizyta trwała 2 godz. Myślałam, że zniosę tam jajo. Zalecenia: dieta, sześć razy dziennie pomiar cukru, codziennie rano badanie moczu, zapisywanie wszystkich wyników i prowadzenie dziennika żywienia (zapisywać muszę wszystko co jem, kiedy i w jakich ilościach). Oj nudzić to ja się nie będę...:-)
 
reklama
Dostałam listę produktów o niskim i wysokim indeksie glikemicznym. Mam raczej używać tych o niskim indeksie i parę wskazówek czego jeść więcej. Ogólnie to dietetyczka powiedziała, że dobrze się odżywiam. Dodała mi tylko jeden posiłek pół godziny przed snem i powiedziała, że muszę jeść więcej tłuszczów.
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry