reklama

Ciąża bliźniacza

reklama
Agniecha nie jesteś sama, moje dziewczyny wczoraj były spokojne i też cały dzień wsłuchiwałam się w mój brzuch:-). A jak rano się nie ruszały (a zwykle rano jak jestem głodna bardzo kopią), to myślałam że zwariuję. Ale po południu zaczęły szaleć:-). Chyba każda z nas ma obawy jak dzieciaczki są spokojniejsze.
 
Cześć Dziewczyny, u mnie dzisiaj tragedia, czuję się okropnie bo jestem przeziębiona. Od kilku dni męczył mnie katar i to było do zniesienia, ale teraz boli mnie gardło i mam straszna chrypę. Dzisiaj jeszcze jestem chwilę w pracy ale potem uciekam do domu i mam zamiar leżeć do końca tygodnia.
Do tego ostatnio strasznie bolą mnie nadgarstki. Dzisiaj w nocy źle przez to spałam. Obudziłam się z bólu i nie mogłam długo zasnąć bo nie przechodziło mimo, że je sobie masowałam. Dodatkowo miałam koszmarny sen, że musiałam zabić mojego synka, bo okazał się psychopatą (on ma niecałe dwa lata!!), dokładnie pamiętam jak go zabijałam, było to okropne więc oszczędzę Wam szczegółów....

Odnośnie ruchów dzieci w brzuchu to też potwierdzam, że są różne dni, czasem cisza bardzo długo. Inne (ja mam tak ostatnio), że w brzuchu chyba jakaś olimpiada trwa, albo co najmniej bal karnawałowy. Co ciekawe, to teraz bardziej czuję synka, który wcześniej był mniej ruchliwy...:confused:
Anulfka - czy dostałaś moją odpowiedź na priv? Bo ja nie widzę jej w wysłanych i nie wiem w czym jest problem:-(
 
Mila ja ostatnio miewam co noc okropne sny:-(:-(:-( Wczoraj śniło mi się,że leciałam samolotem z mężem i się rozbił, jakimś cudem przeżyliśmy ale był atak na ten samolot i wybuchła bomba. Obudziłam się spocona a serce waliło mi tak, że myślałam, że zaraz mi wyskoczy z piersi. A później śniło mi się że zaczęłam krwawić. W ogóle co noc jakieś dziwne sny miewam. Czytałam, że kobiety w ciąży mają bardzo wyraźne sny, które zapamiętują.
 
Milla76 faktycznie miałaś ciężką noc. Mnie się śniło na początku ciąży, że urodziłam dzieci i jedno zgubiłam w pościeli:szok: a drugie w dywanie:confused:. Straszne głupoty ale obudziłam się naprawdę zmęczona.
Milla76 ale teraz odpoczywaj i dbaj o siebie. Dużo zdrowia życzę:tak:.
 
Cześć dziewczyny. Dzieki za wsparcie. Dzisiaj nad ranem dzieci zaczely kopac wiec sie uspokoilam. Co do spania to ja tez pol nocy nie spalam boja mam okropna zgage! Pije mleko zimne ale to pomagatylko na pare minut a potem znów wraca jeszcze mocniejsza. Dzisiaj z bezsilnosci juz sie poplakalam:-( ach byle wytrwac do konca. A tych koszmarnych snow nie zazdroszcze. Gdyby jeszcze to mi przyszlo to chyba bym oszalala.
 
Podczytuje was co piszecie tylko, bo jakoś mi się nie chciało ostatnio pisać mam wielkiego lenia i przypuszczam że dzieci też mają bo też słąbo się ruszają ostatnio, dzieci też mają słabsze dni także nie przejmujcie się. Najlepiej zjesć coś słodkiego i położyć się wtedy napewno odezwą się.
Milla faktycznie nie ciekawy ten twój sen był. Ja ostatnio wogóle nie śnię, za często budzę się w nocy na siku, przewracanie się itp
Agniecha ja też miałam z zgagą duży problem nic mi nie pomagało i kupiłam u siebie coś w rodzaju polskiego maalox pije tylko przed spaniem żeby mnie właśnie to świństwo nie budziło i pomaga mi w 100%. to jest dla kobiet w ciąży także nie ma obaw. nie jest to super smaczne ale pomaga naprawdę.
 
Hej, nie było mnie dwa dni i musiałam nadrobić zaległości w czytaniu;-)

Milla - nieciekawie z tym przeziębieniem Cię wzięło. Uważaj na siebie i kuruj się, żeby nie wywołać dzieci na świat za szybko. Zdrowia życzę!
Katherine - nie dziwię się, że masz lenia. Zobacz, który to już tydzień... Jesteś już prawie na końcu, dobrze Ci :happy2::happy2::happy2:

Byłam wczoraj na badaniach i normalnie w poczekalni ktoś mi ukradł szalik:baffled:. Zdziwiłam się bardzo jak chciałam się ubierać do wyjścia. Normalnie kobiecie w ciąży zabierać szalik i to z carefoura za 9,99zł... Porażka. Pomijając już to, że w taką pogodę wracałam do domu z gołą szyją.:-(


Jeżeli chodzi o sny, to ja miałam takie rożne koszmary od początku ciąży. Gdzieś tak koło 20-ego tygodnia się uspokoiły i na razie jest cisza;-)
 
Hej Dziewczyny!
Też jakiegoś doła od wczoraj złapałam i tak sobie was czytałam i zaczełam sie zastanawiac nad ruchami Dzieciaków i jakoś sie zestresowałam. Oczywiscie jak tylko przestalam myslec to sie ruszyly od razu!
Milla - taki syrop *spam* polecam. Stosowalam kilka razy i pomógł.
Agniecha - ja na zgage zażywam Manti, ewentualnie Rennie, ulga od razu! (oczywiście za zgodą lekarza)
 
reklama
Witajcie,
Nie myslcie ciagle o tych biednych blizniakach z Wloclawka. Szkoda waszych nerwow szczegolnie ze pewnie boicie sie o swoje malenstwa. Po prostu niech to bedzie przestroga dla nas wszystkich co do wyboru odpowiedniego szpitala i lekarza.

Sny- ja rowniez miewam dziwne koszmary zwiazane z moja rodzina. Sny te sa mega nielogiczne.:/

Dziewczyny zaczela mi sie sesja na studiach wiec wiadomo sporo nauki itp. Dodam ze coraz gorzej jest mi siedziec bo i kregoslup i brzuch przeszkadza w dodatku dzieci denerwuja sie jak siedze i musze pisac bo wtedy lekko nadgniatam brzuch. W zwiazku z tym nam pytanie: czy takie mrowienie, dretwienie gornej czesci brzucha to jest od tej niewygodnej pozycji na studiach czy co??
Dziwne to uczucie, nie mile.
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry