reklama

Ciąża bliźniacza

Madison, ja jestem świeżo po teście Papa. Mam 36 lat i też dostałam skierowanie. Wahałam się, bo czułam że to przy bliźniętach mija się z celem (chyba, że są jednojajowe). Ale ostatecznie poszłam. Najpierw miałam usg gdzie sprawdzana była standardowo m.in. przezierność. W związku z tym, że wyniki obojga dzieci były zbliżone (1,2 i 1,4) to zdecydowałam się również na badanie z krwi. Wyniki badań z krwi zostały uśrednione na dwójkę dzieci, innej opcji nie ma.

Edit: aha, z wynikami idzie się d lekarza genetyka, który je omawia. Po 35 roku życia te badania (usg, badania z krwi + genetyk) są refundowane przez NFZ więc nic nie płaciłam
 
Ostatnia edycja:
reklama
Ja już lekarza nie zmienię. Zdecydowaliśmy się na prywatną opiekę bo przeprowadziliśmy się z Kr do Rz i nie znałam tu nikogo. Na forach się czyta różne rzeczy i ciężko wybrać z forum opinii wybrać lekarza.
Nie twierdzę że mam lepszą opiekę bo wydaje co 3 tyg 130 zł na wizytę tylko szukaliśmy odpowiedniego specjalisty.
To moja pierwsza ciąża pracowałam po 10 h do 4 miesiąca i nie miałam czasu czytać co można na NFZ a co prywatnie, co jest lepsze a co nie.
Ciąża spadła na Nas jak grom z jasnego nieba i dopiero od niedawna nadrabiam zaległości w przygotowywaniu się na przyjście Chłopców.
Nie wiedziałam że w ciąży bliźniaczej nie można ćwiczyć że tyle zmian w moim ciele bd zachodziło i nadal zachodzi.
Zapisałam się więc na forum i czytam Wasze porady o Waszych problemach i pytam kiedy coś nie wiem.
 
Edytka86 zgadzam się z Tobą w 100%. Również chodzę do lekarza państwowego i jestem bardzo zadowolona. Przez pierwsze 3 miesiące chodziłam do Enel-medu gdzie mam pakiet pracowniczy i tam lekarka wysłała mnie na pl. Starynkiewicza mówiąc, że nie jest specjalistką od ciąż bliźniaczych jednokosmówkowych i nie czuje się kompetentna do prowadzenia mojej ciąży. Jestem jej wdzięczna za szczerość, bo tu chodzi o moje dzieci.
Co do testów PAPPA to ja mam bliźnięta jednojajowe i mój lekarz twierdzi, że w takim przypadku ten test jest miarodajny. No nie wiem ale w takiej sytuacji komuś zaufać trzeba. Badanie jest nieinwazyjne i nie zaszkodzi go wykonać. Najpewniejszym badaniem jest amniopunkcja ale jej wykonanie jest obarczone ryzykiem powikłań i poronienia więc to już indywidualna decyzja każdej kobiety, czy ją zrobić.
 
Dziewczyny mam jeszcze pytani,e czy któraś z Was wie, co to może być?:dzisiaj w nocy po raz chyba trzeci odkąd jestem w ciąży miałam dreszcze jak podczas gorączki. Wszystko trwa może z 10 min i czuję jak regularnie, co kilka sekund oblewa mnie fala dreszczy (dosłownie czuję jak idzie od stóp w górę) a później, jak już mi przejdzie jestem cała mokra.
Spotkałyście się z czymś takim? W czwartek mam wizytę u lekarza, to zapytam ale może coś wiecie.
 
Ja dreszczy to nie miałam, ale ze trzy razy miałam tak, że z niczego ni z owego się spociłam tak, że wszystko miałam mokre i musiałam natychmiast się przebrać. Nie wiem czym to było spowodowane?:confused:
 
Opieka Państwowa czy prywatna to myślę że indywidualna decyzja każdej z nas, i nie świadczy o niej bynajmniej spanie na pieniądzach czy łatwa ręka do rzucania na prawo i lewo stówkami, ja od kiedy dowiedziałam się że jestem w ciąży, szukałam lekarza na NFZ niestety mam dosyć nerwowego męża który kiedy dowiedział się że na pierwsza wizytę będę czekać 5 tygodni zaczął poszukiwania prywatnego specjalisty. Trafiliśmy w ręce naprawdę świetnego lekarza który okazał się również "człowiekiem" kiedy po pierwszym usg stwierdził ciąże bliźniaczą jednokosmówkową, zaproponował ze względu na częstotliwość wizyt że niektóre wizyty (w tym badania) zrobimy w czasie kiedy przyjmuje na NFZ (to jedynie 3h tygodniowo, kolejka na korytarzu na 10m). Wiem że pracuje od 6 lat, i wiem że co miesiąc moja wyplata pomniejsza się o składki na opiekę medyczną, ale wiem też że wybrałam dobrze, nie dlatego że lubię wyrzucać pieniądze w przysłowiowe błoto, ale dlatego że znalazłam lekarza który po 5 min. zdobył moje zaufanie a czy nie to jest najważniejsze we wszystkich ciążach a zwłaszcza wysokiego ryzyka jak nasze ?
 
Emilek86 właśnie zauważyłam że przechrzciłam cię na Edytkę, przepraszam:$

dla teściów jestem ewelinka to tu mogę być edytka;-):-D


A co do mojej wypowiedzi a propos prywatnej opieki medycznej, to przepraszam jeśli którąś z Was uraziłam. Nie miałam takiego zamiaru. Wyraziłam po prostu swoje zdanie w tym temacie, a forum chyba służy do tego, by wymieniać się poglądami;-)
 
Ostatnia edycja:
reklama
Opieka Państwowa czy prywatna to myślę że indywidualna decyzja każdej z nas, i nie świadczy o niej bynajmniej spanie na pieniądzach czy łatwa ręka do rzucania na prawo i lewo stówkami, ja od kiedy dowiedziałam się że jestem w ciąży, szukałam lekarza na NFZ niestety mam dosyć nerwowego męża który kiedy dowiedział się że na pierwsza wizytę będę czekać 5 tygodni zaczął poszukiwania prywatnego specjalisty. Trafiliśmy w ręce naprawdę świetnego lekarza który okazał się również "człowiekiem" kiedy po pierwszym usg stwierdził ciąże bliźniaczą jednokosmówkową, zaproponował ze względu na częstotliwość wizyt że niektóre wizyty (w tym badania) zrobimy w czasie kiedy przyjmuje na NFZ (to jedynie 3h tygodniowo, kolejka na korytarzu na 10m). Wiem że pracuje od 6 lat, i wiem że co miesiąc moja wyplata pomniejsza się o składki na opiekę medyczną, ale wiem też że wybrałam dobrze, nie dlatego że lubię wyrzucać pieniądze w przysłowiowe błoto, ale dlatego że znalazłam lekarza który po 5 min. zdobył moje zaufanie a czy nie to jest najważniejsze we wszystkich ciążach a zwłaszcza wysokiego ryzyka jak nasze ?

Cieszę się ze ktoś mnie rozumie:):) Ja tam te pieniądze czasem za 7 min wizyty wolałabym odkładać do skarbonki na dzieci ale jestem zadowolona narzeczony też więc jest ok.
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry