reklama

Ciąża bliźniacza

Jedyne co mnie niepokoiło to taki ucisk na krocze ( nie wiem jak to opisac)

Też tak mam. Strasznie to nieprzyjemne uczucie. Najgorsze jest to, że ostatnio jak byłam u lekarza to jeszcze tego nie czułam, a wtedy już nie było dobrze. Więc skoro teraz to czuję, to raczej nie jest dobry znak. Trochę się boję i nie mogę doczekać się już wizyty:-(
 
reklama
Julianna- jeszcze nie, ublagalam lekarza zebym mogla dokonczyc sesje. W srode ide po skierowanie i pewnue od 10 lutego szpital: /
Ile wy lezalyscie?

Emilek- ten ucisk widocznie nie przyniosl mi nic dobrego, oby u Ciebie wszystko bylo w porzadku:)
 
Ostatnia edycja:
cannot ja dopiero będę się kłaść na oddział w przyszłym tyg na 4 dni.

kamila ciąża zupełnie bezproblemowa, pisałyśmy pare tygodni temu tu o tych sterydach że większość lekarzy podaje je rutynowo w ciąży bliźniaczej, jako że taka ciąża sama w sobie jest obarczona ryzykiem wcześniejszego porodu. Lekarka powiedziała że urodzić mogę już w każdej chwili tak naprawdę i nie warto ryzykować.
 
Madison- ciesze sie bardzo że jest lepiej!
Marczitka- trzymam kciuki za pomyślne rozwiązanie.
Kpe007- informuj nas na bierząco o co chodzi, trzymam kciuki!
Cannot- wspóczuję perspektywy leżenia w szpitalu!
Julianna- zgadza się, od wczoraj jestem na oddziale. Przyjelam 1-sza dawke sterydow, zadnych skutkow ubocznych. Sam szpital i oddzial ok (poza 5,5h godzinami ktore musialam przetrwac ze wzgledu na przyjecie, niezliczone badania-2h i czekanie na wolne lozko 3,5h, prawie im tam zemdlalam, to i lozko sie szybciej znalazlo).
Postaram się o więcej szczegółów jak mąż komputer z internetem dostarczy! Generalnie szpital to szpital i nikt tu bez przyczyny nie leży więc dla mnie to najgorsze bo człowiek się nasłucha, naogląda i się stresuje nie wiadomo po co.
 
Ostatnia edycja:
Rila - nie za ciekawe miałaś przyjęcie do szpitala, ale grunt że łóżko w końcu się znalazło i wszystko skończyło się dobrze:-) Nie słuchaj o złych rzeczach. W sumie zależy z kim leżysz na sali, ale jak jakieś fajne babki, to można rozmawiać o przyjemniejszych rzeczach i starać się nie myśleć o tych złych:happy2:
 
Rila - oby pobyt szybko zleciła,, a stresujacych historii było jak najmniej. Ile trzymają w szpitalu przy podawania sterydow?

Kanilasze - zadziwia mnie, ze co lekarz to inna opinia. Z doświadczenia znajomych mam wiem, ze szpitale czasami wypinaja sie na skierowania lekarzy spoza ich grona. Decyzje i tak podejmuje ordynator czy inny lekarz akurat na dyżurze i u nas zdarza sie, ze wystarczy, ze pierwsze dziecko jest glowkowo i już sn, bo drugie lekarz przekręci, albo skończy sie hardcorowym mikaem sn+cc.
Zreszta podobno nawet przy dwóch glowkowo drugi sie potrafi przekrecic po porodzie pierwszego.
Moja gin twierdzi, ze tylko cc i na Inflanckiej oni robią standardowo, ale od 36tc.
Dlatego myśle, ze niezależnie od skierowania od Krason powinnam pójść pogadać w szpitalu gdzie chcesz rodzic.
Pnie wiedziałam, ze Krason przyjmuje tam porody. Na liscie dyzurujacych jej chyba nie na, widac mozna ja 'wynajac' do porodu u nuch, Ja rodzilam tam sn pierwsze dziecko, rozmawiałam ostatnio z nimi o porodzie blizniakow, u nich to cc, uważają, ze sn to trochę ryzykowne jednak.

Sn jest wg mnie lepszy od cc, po godzinie, dwóch po znieczuleniu jesteś jak gdyby nigdy nic. Cc sie boje, ale może faktycznie przy blizniakach to lepiej.

Kepe007 - trzymam kciuki by to byla jakaś blahostka.


Dziewczyny na finiszu - alez Wam zazdroszczę. Ta ciaza daje mi popalic. A jak czytam o tym ci może być dalej to sie boje trochę. Cieżko sie w takich warunkach cieszyć stanem 'blogiskawionym' Życzę Wam terminowych, szczęśliwych rozwiązań o bezproblemowego startu laktacje, tym które chcą karmic piersia.
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry