Używasz bardzo starej przeglądarki. Nasza strona (oraz inne!) może nie działać w niej dobrze. Naprawdę czas na zmianę na przeglądarkę, która będzie bezpieczna i szybka, na przykład darmowego Firefox, albo darmową Operę. Obie są bardzo szybkie, bezpieczne i wygodne.
Ja od kilku dni leżę, we własnym łóżku co prawda ale jednak. Też mam ucisk na krocze, to chyba jakaś plaga ostatnio, do tego straszne parcie na pęcherz, Czuje dzieci bardzo nisko jakby mi deptały po pęcherzu. Do mojego lekarza nawet sie nie wybieram bo nie mam po co, tu w UK mają w nosie wszystko, moją położną też widziałam tylko raz na początku ciąży. 7 lutego mam wizytę w polskiej klinice więc może tam się dowiem czy coś się dzieje nie dobrego. Teraz jestem jeszcze na urlopie ale w niedzielę powinnam już wrócić do pracy. Tylko,że ja ledwo co się ruszam
Dolores- skoro sie tak zle czujesz to moze pomysl o dluzszym wolnym. Ja jak lezalam to bylo ok, jak zaczelam znowu chodzic, odkurzac itp to sie dorobilam krotkiej szyjki.
Julianna- z jakiego powodu bedziesz w szpitalu?
Bylam dzisiaj na zakupach dla mnie do szpitala i dla dzieciaczkow( nie wszystko ale juz cos) . Boziu boziu jakie te ubranka sliczne takie malutkie i wgl
Oczywiscie dla dziewczynek bym kupila juz wszystko dzis ale ze bede miec chlopcow to niestety asortyment byl skromniejszy:/
Ale i tak ladniutkie rzeczy znalazlam
Cannot - pochwal się, co tam ładnego kupiłaś
Ja mam kupione body i pajace dla dzieci do szpitala, po dwie butelki i smoczki. Nic na razie więcej nie mam. No i sobie zamówiłam koszule do szpitala, ale jeszcze nie przyszły :-)
cannot pisałam że będą mi podawać sterydy na rozwój płucek dzieci, w razie gdyby się urodziły przed 37tyg, w pierwszej ciąży też je miałam podawane bo groził mi przedwczesny poród... A ty sobie zrób suwaczek bo ciągle się zastanawiam który to tydzień u ciebie ;-)
Julianna ja jeszcze w trójpaku, wczoraj miałam wizytę u lekarza i jeszcze nie dowiedziałam się terminu porodu :-( dopiero teraz we wtorek dowiem się, i raczej będzie cesarka bo dzieci robią sobie fikołki i są ułożone pośladkowo, siedzą sobie i nie mają zamiaru wyjść. dzisiaj jeszcze miałam zdjęcie miednicy w sumie nie wiem po co ale niech im będzie. Ja teraz mało się udzielam bo leżakuje często i nie mam chęci poprostu, ale czytam na bieżąco . Emilek ja mam to od 20 tygodnia i cały czas nosze wkładki laktacyjne.
Julianna ja tez sie melduje nienaruszona na razie.. Tak jak Katherine czytam forum ale raczej z doskoku. Przy synku kupa roboty bo ma teraz trudny okres - wszystko na nie...
Ja w nocy malo spie bo dokuczaja mi nadgarski tak ze plakac sie chce. Na szczescie mam jeszcze energie chodzic w dzien. We wtorek mam lekarza i dowiem sie co dalej.
Za wszyskie lezace dziewczyny trzymam kciuki
Emilek- kupilam body x2, buciki takie mieciutkie x2, czapeczki x2, kaftaniki x2, beciki x2 i 2 kocyki.
Przy kolorze stawilam raczej na biel, zielen, blekit i taka lamana biel ( kremowy) .
Julianna- z checia bym zrobila sobie suwaczek ale ciagle pisze przez telefon i tu sie nie da tego zrobic.